Szacuny
0
Napisanych postów
183
Wiek
31 lat
Na forum
14 lat
Przeczytanych tematów
1598
hahah Shaki daj spokoj ja z natury dobry chlopak jestem i Hubert tez pewno :)
Disiejszy trening :
1. przysiad
2. rdl (rumunski martwy ciag)
3. wyciskanie na lawce
4. wioslowanie
5. wyciskanie w staniu
6. podciaganie na drazku (nachwyt)
jeszcze tylko do 31 poznije zmiana na AB :)
przysiad i rdl robie maxymalna iloscia kg i powtorzen ile mi sie miesci na sztandze bo ciezary mam ale sztanga mala ale mam juz to w duuu... od nastepnego tyg zapisuje sie na silke,basen i na to co chialem od XXXXX czasu Na MMA zyczcie mi Powodzenia :) heheh
Szacuny
0
Napisanych postów
115
Na forum
15 lat
Przeczytanych tematów
3480
Ja wcześniej 3 lata judo + rok kickboxingu :P Byłoby dalej, tylko pokonało mnie własne ciało :/ Yebany wyrostek robaczkowy -.- nie wróciłem już do treningów, bo było za późno, ale chciałbym się jeszcze kiedyś zapisać na coś ^^ Mimo, że ważyłem mniej to i tak większa oponka na brzusiu była wtedy :P Może to przez to, że fighterzy nie trzymają diety, wracają z treningu i idą na śmieciowe żarcie :P A boks fajna sprawa - świetny sport :P Niby ludzie gadają, że po mordzie dostaniesz i tak Ci zostanie, to kiedyś może uratować Ci życie wespół z kondycją :P
Szacuny
41
Napisanych postów
1402
Wiek
38 lat
Na forum
19 lat
Przeczytanych tematów
18065
Big jak mialem te 19 - 20 lat to tego czasu bylo wiecej. Teraz dom, rodzina itd. Wiecej pracuje a po pracy szkola jezykowa, silownia. Chcialbym kiedys jeszcze troche poboksowac, treningi w jakims klubie to dla mnie duzo wieksza frajda niz katowanie worka w piwnicy.
Luki dla mnie boks to koronna dyscyplina sportow walki. Poezja
Szacuny
0
Napisanych postów
183
Wiek
31 lat
Na forum
14 lat
Przeczytanych tematów
1598
Poczes no teraz to rozumiem co miales na mysli przez "nie ma czasu" no ale glowa do gory trzymam kciuki ze jeszcze ten czas znajdziesz :)
Luki czemu teraz nie ? tez ten czas czy choroby ??
no chlopaki widze ze kazdy mial choc na chwile stycznosc z boxem heh ja tez uczeszczalem na box przez rok po roku boksa zapisalem sie na capoeire, krecila mnie i motywowala no ale chcialem czegos wiecej heh i tym walsnie jest MMA.