okej no wiec to mój trening , pierwszy raz to w zyciu robie wiec na bank żle ale próbuje .
I dzien
klatka
wyciskanie sztangi w pozycji leżącej
wyciskanie sztangi w pozycji siedzącej nachylonej do tyłu o około 30 stopni
brzuch
skręty tłuwia w pozycji siedzącej z obciazeniem
spięcią brzuch na wyciągu klęcząc
II dzien
plecy
zciaganie drążka na wyciągu siedząc ręce szeroko
zciąganie drążka na wyciągu siedząć ręce razem
biceps
podnoszenie sztangi na stojąca ugięte łokcie
podnoszenie hantli klęcząc jedna noga na ławeczce ugięty łokieć
III dzień
kaptury
nie wiem jak to ćwiczyć ... PROSZE O POMOC
plecy , boki pleców od srodka w dół
nie wiem jak to ćwiczyć ... PROSZE O POMOC
triceps i moze ten naramienny jeszcze bym chcial wyćwiczyć , ale tez nie wiem za bardzo jak ...
no i teraz kwestia jest taka :
- czy chodzić na siłownie jeden ćwicze , drugi odpoczywam itd
- czy lepiej dwa na dwa ?
- czy te ćwiczenia co napisałem na brzuch np wystarczą zeby co kolwiek zbudować na nim ? i oczywiscie spalił tłuszcz ?
- czy
cwiczenia na klate wyciskanie sztangi starczy ?
-podstawą moich ćwiczeń ma być to żeby zgubić wielki bęben który posiadam od jedzenia co popadło i leżenia przed kompem , jedzenia na noc , smietany , sosy , majonezy , makarony i brzuch taki urósł , ze aż strach w lustro patrzyć . dlatego głownie zaczynam chodzić na siłownie , ale biegać nie będę nikt mnie do tego nie zmusi , bo narazie zaciazki jestem m.in dla tego . nei chce biegac i tyle .
okej , to tyle narazie ..