Obciążać obciążają (raczej trudno by ciężar spoczywający na karku nie obciążał głównej struktury nośnej organizmu

).
Nie złego jednak nie powinno z tego wyniknąć (chyba że zrobisz coś głupiego - no ale to się odnosi do praktycznie każdej zabawy z ciężarem).
Ja mam kręgosłup do dupy, z wszelkimi możliwymi wadami + bonusowo mały damage, który sobie zrobiłem paroma wypadkami.
Nigdy jednak nie miałem żadnych problemów w związku z przysiadami czy MC. Jedyne co mi kiedykolwiek zaszkodziło na siłce na sprawy związane z kręgosłupem to maszynka do wspięć na łydki i to podejrzewam tylko dlatego, że była skrojona pod osobę sporo niższą w związku z czym podnoszenie i odkładanie ciężaru było takie trochę z dupy.
No i raz jak z kumplem po pijaku przesuwaliśmy trabanta

wtedy mnie coś szczykło, ale mam wrażenie że nie zachowałem prawidłowej techniki MC
A w ogóle jak to ma być
trening pod MMA to można by w nim zawrzeć bardziej eksplozywne ćwiczenia rodem z podnoszenia ciężarów - zarzuty, push pressy itd.
Zmieniony przez - lord raV w dniu 2011-12-29 06:31:15