Cześć wszystkim :) Od początku października ćwiczę domatora (plan w stylu fbw) bez profesjonalnego sprzętu tzn. pompki z obciążeniem, przysiady z lekkim obciążeniem, mam też hantle, a sztangi i ławeczki jeszcze nie posiadam. Przez ten czas nabrałem trochę masy, ale tłuszczu też. Jedni mówią żeby na masie nie przejmować się brzuchem, bo na redukcji i tak ładnie zejdzie, drudzy proponują dwa razy w tygodniu aeroby. Co Wy o tym myslicie? Teraz od dwóch tygodni nie ćwiczę, aby dać odpocząć mięśniom i jem mniej żeby się nie zatłuszczyć, ponieważ planuję zakup ławeczki i zestawu sztang i obciążeń. Po nowym roku chcę rozpocząć w miarę profesjonalny trening z dietą. Zastanawiam się tylko czy na "normalnym, profesjonalnym" dalej ćwiczyć FBW czy może SPLIT przez wiele osób również zachwalany. Co będzie lepsze w moim przypadku? Dzięki za odpowiedzi. Pozdrawiam
===========================
Nothing Is Impossible
===========================
Krzysztof Piekarz