Szacuny
47
Napisanych postów
17188
Na forum
18 lat
Przeczytanych tematów
47910
Ile ludzi tyle opinii, ale spokojny rozważny trening z pewnością mu nie zaszkodzi, chodzi mi po prostu o rzucanie się na ciężary jak pies na kiełbase, bo musi być na lato 2012 klata 100kg. Są, ale nie jestem pewien czy jest to prawidłowe.
Szacuny
0
Napisanych postów
6
Na forum
14 lat
Przeczytanych tematów
78
Co do ćwiczeń to chcę ćwiczyć jedynie z powodu mojego trybu życia. Nie powinno mi zaszkodzić. Mam również zamiar zacząć raz w tygodniu chodzić na siłownię, lecz nie jestem pewien czy to będzie dobre w tym wieku, no i co ważniejsze w trakcie fazy wzrostu.
Jadłospisu nie będę wrzucał, bo szczerze powiedziawszy nie przywiązuję do tego wagi. Jestem szczupły (sylwetkę mam nie najgorszą, i dlatego też chcę troszeczkę "przypakować"), i to jest u mnie rodzinne. Nie ważne co bym jadł i tak nie przytyję. Przeważnie to na śniadanko musli z mleczkiem. Bardzo odżywne, bo śniadanie przed szkołą to podstawa. Oczywiście kanapki zawsze w szkole są obecne ze mną. Obiad to normalny. Często mięsko, albo zupa. Kolacja kanapeczki jakieś czy coś takiego.
Zmieniony przez - Szymon. w dniu 2011-11-15 16:26:17
Szacuny
25
Napisanych postów
6418
Wiek
31 lat
Na forum
15 lat
Przeczytanych tematów
17630
Na kanapeczkach nic konkretnego nie zbudujesz natomiast zgodzę się że śniadanie jest najważniejsze, to one tak naprawdę dostarcza Ci energii na cały dzień :) Szymon siłownia wzrostu nie hamuje ! pod warunkiem, że będziesz dobierał odpowiednie ciężary
Szacuny
903
Napisanych postów
55377
Wiek
52 lat
Na forum
24 lat
Przeczytanych tematów
336925
Tutaj nie ma filozofii, jeśli przekroczysz pewną barierę kaloryczną to waga zacznie iść w górę. Oczywiście, że niektórym jest trudniej bo mają maga szybka przemianę ale to nie studnia bez dna. Pewien poziom kalorii zawsze zaskutkuje wzrostem. Oczywiście tyczy to systematyki a nie podjadania na zasadzie: dziś tyle a jutro tyle.