Szacuny
4
Napisanych postów
602
Wiek
32 lat
Na forum
17 lat
Przeczytanych tematów
2475
Ja to był bym ostrożny z pisaniem o tym tutaj. Kolo niby coś trenuje, więc może znać i to forum. A nóż widelec wejdzie, rozpozna po zdjęciu(btw. bardzo nierozważne z twojej strony) i wtedy dopiero będziesz miała przekichane.
"Nawet jeśli już wszyscy w ciebie zwątpili, pokaż im, że się mylili"
Szacuny
20
Napisanych postów
5162
Wiek
38 lat
Na forum
21 lat
Przeczytanych tematów
22175
miałem to pisać nawet wystarczyło by wejście jego kolegi
plus taki absurd, że babka chce zapisać sie na sztukę walki i pokonać gościa który jest trenerem i bawi się w to parę lat.
Jak dla mnie sytuacja o ile prawdziwa do opisania w 'fakcie' albo "interwencji"
Szacuny
12
Napisanych postów
4405
Wiek
8 lat
Na forum
20 lat
Przeczytanych tematów
46052
Ja też się dziwię,ze koleżanka boi się rozgłosu a jednocześnie daje w avku swoją fotke nie wspominając o tej w profilu A odnośnie jeszcze całej sytuacji, to jeszcze niezłym pomysłem byłoby IMHO osiedle/blok strzeżony.
"The wise win before the fight, while the ignorant fight to win."
Szacuny
11184
Napisanych postów
52123
Wiek
33 lat
Na forum
26 lat
Przeczytanych tematów
57816
Prześladowanie od bodajże miesiąca jest czynem karalnym. Do stalkingu można zaliczyć uporczywe ,złośliwe nagabywanie i uprzykrzanie ,które może wywołać poczucie zagrożenia ,nękanie głuchymi telefonami i smsami, czy też śledzenie. Jeżeli uwiarygodnisz nękanie sąd może orzec zakaz zbliżania się do twojej osoby. A za stalking można odsiedzieć nawet 3 lata
Na twoim miejscu goniłbym na pewne służby... żadna w tym ujma dla honoru ,kiedy jesteś dziewczyną ,tym samym będąc słabszą od wroga ,który powinien de facto się leczyć
Zmieniony przez - arczi88 w dniu 2011-07-02 08:16:06
Szacuny
15
Napisanych postów
338
Wiek
40 lat
Na forum
19 lat
Przeczytanych tematów
3190
Profil stary, zdjecie nieaktualne jak tylko sie da. Tworzylam go kilka lat temu i jesli mam byc szczera od tamtej pory nie zastanawialam sie nad tym wiecej. Macie racje, glupio ze nie pomyslalam.
Sprawa zalatwiania wszystkiego jest w toku, a ja wreszcie poszlam po rozum do glowy i po prostu w mieszkaniu zalozylam sobie alarm. Okazalo sie, ze jednak z firm ochorniarskich daje mozliwosc interwencji nie tylko do domkow jednorodzinnych ale i mieszkan. W teorii maja sie pojawic do 5 minut od wezwania, koszt nie jest tragiczny.
I jeszcze jedno. Dziekuje wszystkim za wypowiedzi, wszystkie. Ja rozumiem, ze cos takiego moze sie wydawac bardzo przesadzone, w ogole nieprawdziwe albo niezrozumiale. Sama wcześniej bym nie uwierzyła, ze cos takiego moze sie stac, gdyby nie to dotknelo mnie. Po drugie, ktos tu napisal cos o tym, ze to glupie, ze chce cos trenowac zeby moc sie bronic.
Przejrzalam dosc dokladnie caly ten dzial, i jedyne czego moge byc pewna ze nie ma systemu doskonalego. Prawda? I ja wiem ze roznica masy, doswiadczenia podejscia itd to wielka nieprzekraczalna granica pomiedzy mna a ewentualnym napastnikiem. Ale wspominalam takze, ze nie widzialam innego wyboru. Czuje sie jak ostatnio ofiara nie jest przyjemne, a moze nawet jesli nie teraz kiedys uratuje mi zycie to czego sie naucze, musze przynajmniej probowac.
I ostatnie. Nie mam 14 lat, depresji ani kompleksu nizszosci w stosunku do ludzi. Jestem na forum juz dosc dlugo i gdyby chciala porobic sobie zarty, to stworzylabym po prostu nowy profil.
edit: Przepraszam czytających za błędy, literówki etc. Jestem wykończona i padam na pysk. Jutro poprawię.
Zmieniony przez - Madie w dniu 2011-07-05 01:22:08
Nie wlecz się w ogonie postępu, bo przy odwrocie oskarżą cię, że jesteś przywódcą dezercji.:>
Szacuny
2
Napisanych postów
256
Na forum
16 lat
Przeczytanych tematów
1413
A ja tak trochę z innej strony to ujmę, co prawda jako taki stan twojej kondycji psychicznej można zauważyć, ale pozwól, że zapytam( oczywiście odpowiedź nie jest konieczna): Abstra***ąc od strony pomocy prawnej, mundurowej... Myślałaś, żeby zgłosić się do ośrodka/ towarzystwa pomagającego osobom, które mają tak pod górkę jak ty? Oczywiście nie sugeruję że dramatycznie potrzebujesz koła wsparcia( mam nadzieję!) aczkolwiek, jeżeli to instytucja pewna i sprawdzona, czy nie powinni być obeznani z procedurami i przynajmniej znać tok postępowania lub chociaż wskazać prawnika, który jest w tej materii doświadczony?
Tak tylko sobie gdybam na głos...
Pees- fajnie, że mimo stresu piszesz okej polszczyzną:D Miła odmiana od tego co czasami tutaj sobie czytam:D
Szacuny
15
Napisanych postów
338
Wiek
40 lat
Na forum
19 lat
Przeczytanych tematów
3190
Myślałam o tym, raz nawet z kimś rozmawiałam, ale półoficjalnie. Miałam nadzieję, że z całym psychologicznym bełkotem dam sobie radę sama. Może ciężko w to uwierzyć, ale przed tym wszystkim naprawdę byłam dość solidnie psychiczną jednostką i staram się jako tako wrócić do formy. Wstyd mi po prostu opowiadać ze szczegółami jaka byłam głupia i dlaczego. Nikt tego nie lubi.
A, i Caluniador, co do ps-a, dziękuję, może nie staram się jakoś przesadnie, ale zawód zobowiązuje
Nie wlecz się w ogonie postępu, bo przy odwrocie oskarżą cię, że jesteś przywódcą dezercji.:>
Szacuny
2
Napisanych postów
256
Na forum
16 lat
Przeczytanych tematów
1413
Ja tam nie uważam, że zwracanie się do kogoś o pomoc jest ujmą( choć Tobie zapewne nie o takie znaczenie chodzi;) Generalnie ja na psychologów patrzę z rezerwą( jawią mi się, jako osoby wszystkowiedzące, znające się absolutnie na wszystkim), ale czasem jednak się przydają( Ci bardziej konkretni, rzecz jasna)
Ano, ja też swego czasu miałem dość wygórowane mniemanie o własnej odporności, ale rzeczywistość kazała dość szybko zweryfikować ten pogląd( choć rzecz nie była tak drastyczna jak Twoja historia)
A to że błędy popełniałaś- przecież też najstarsza na świecie nie jesteś, a jeżeli to ciągnie się lat parę, możesz przecież założyć, że to wina wieku i ach, młodzieńczej porywczości( za którą teraz trzeba sporą cenę płacić, fakt.)
A teraz ździebko konkretniej- jeżeli ni jak nie wiesz jak teraz ugryźć to od strony prawnej, daj znać, mam pewne znajomości u prawniczek i radczyń prawnych( zawsze lubiłem to stwierdzenie- mam pewne znajomości:D) to zasięgnę ich opinii. Zawsze to pół kroku do przodu niż jeden cały i dwa w tył;)