Szacuny
12
Napisanych postów
11497
Na forum
19 lat
Przeczytanych tematów
45161
Jak Velasquez nie wróci jakiś mega osłabiony po tej kontuzji to JDS przez niego nie przejdzie.
A co do walki to spodziewałem się takiego przebiegu - spotkało się 2óch świetnych zawodników to nie ma się co dziwić, że nikt nikogo nie skończył i że chwilami powiewało nudą ale ogólnie spoko walka. Reszty gali nie oglądam, nie mam zajawki
Szacuny
117
Napisanych postów
1981
Na forum
18 lat
Przeczytanych tematów
36561
Cain zbierał od Kongo 2 lata temu. I chyba dało się zauważyć, że poprawił znacznie stójkę od tamtego czasu.
Nie mam pojęcia kto wygra: JDS czy Cain. Jedno jest pewne - często się zdarza, że zawodnik, który wraca po kontuzji i długiej przerwie, nie błyszczy, a nawet walczy słabo.
Szacuny
0
Napisanych postów
288
Na forum
17 lat
Przeczytanych tematów
2688
Carwin nie potrafił obalić Mira, sam dał się obalić Gonzadze. Cain to co najmniej o klasę lepszy zapaśnik z niesamowitą szybkością i wydolnością jak an wagę ciężką. Mi się wydawało, że JDS był jednak trochę zmęczony nawet w 2 rundzie.