Spotkał się ktos kiedyś z taką dziwną przypadłością, że podczas przysiadów bez obciążenia bolą go kolana. A w miare zwiększania cięzaru przestają go boleć.
Troche mnie to dziwi. Kolana bolą mnie podczas rozgrzewki, gdy robię sobie 20x2 przysiadów, bez obciążenia.
Czym może to być spowodowane?
Większą dynamiką ruchu?
EDIT: Ten sam bół towarzyszy mi podczas wchodzenia na schody, ale podczas jazdy rowerem już nie.
Pozdrawiam.
Zmieniony przez - Venc1Lq w dniu 2011-06-10 19:30:17
Zmieniony przez - Venc1Lq w dniu 2011-06-10 19:30:41
Troche mnie to dziwi. Kolana bolą mnie podczas rozgrzewki, gdy robię sobie 20x2 przysiadów, bez obciążenia.
Czym może to być spowodowane?
Większą dynamiką ruchu?
EDIT: Ten sam bół towarzyszy mi podczas wchodzenia na schody, ale podczas jazdy rowerem już nie.
Pozdrawiam.
Zmieniony przez - Venc1Lq w dniu 2011-06-10 19:30:17
Zmieniony przez - Venc1Lq w dniu 2011-06-10 19:30:41
1
Trening bez nóg, to jak seks bez orgazmu.
Krzysztof Piekarz