Jestem świeżo po 8-tygodniowym cyklu na HP+mono. Jadłem smak Fruit Punch, który nie oszukujmy się jest ch*jowy (naturalny CP dużo bardziej mi smakował
. Rozpuszczalność też słaba, trzeba dolać po wypiciu, żeby zgarnąć resztę prochu.
Przez ponad połowę cyklu mocne mrowienie po kilkunastu minutach od wypicia, przyspieszone bicie serca i płytki oddech. Czuć, że działa. Na treningu skupienie i zwiększona wytrzymałość, można ćwiczyć dużo dłużej (jedyny minus to bardzo wzmożona potliwość, ale to raczej normalne przy dużej intensywności treningu). Pompa bardzo dobra, szczególnie po wzięciu 1,5-2 miarek.
Siłowo dosyć spory progres (zarówno u mnie jak i u kolegi, który brał go równolegle ze mną).
Suma sumarum jeśli ktoś nie jest francuskim pieskiem i potrafi wlać w gardło gówniany kwas
to ta zabawka jest dla niego.
Polecam
zdr.
. Rozpuszczalność też słaba, trzeba dolać po wypiciu, żeby zgarnąć resztę prochu.
Przez ponad połowę cyklu mocne mrowienie po kilkunastu minutach od wypicia, przyspieszone bicie serca i płytki oddech. Czuć, że działa. Na treningu skupienie i zwiększona wytrzymałość, można ćwiczyć dużo dłużej (jedyny minus to bardzo wzmożona potliwość, ale to raczej normalne przy dużej intensywności treningu). Pompa bardzo dobra, szczególnie po wzięciu 1,5-2 miarek.
Siłowo dosyć spory progres (zarówno u mnie jak i u kolegi, który brał go równolegle ze mną).
Suma sumarum jeśli ktoś nie jest francuskim pieskiem i potrafi wlać w gardło gówniany kwas
to ta zabawka jest dla niego.
Polecam
zdr.
No one likes us.. we don't care
a jeszcze