Ja kupiłem ostatnio gryf 216cm od konkurencji za 160zł i muszę przyznać że różnica jest duża w porównaniu do poprzedniego gryfu 28mm - obecnie 30mm + radełkowana część chwytna przydatna w mc co mnie od razu pomogło podnieść o 10kg więcej na szybkiej rozgrzewce bez poprawiania chwytu za którymś razem.
Wytrzymałość ponoć 300kg - ktoś na forum przetestował i nałożył 290kg i wytrzymał:
https://www.sfd.pl/Moja_Siłownia_4.0-t663110-s2.html , ten zwykły gryf ma 180kg wytrzymałość.
Wytrzymałość zależy od kilu czynników:
- Rodzaju materiału z jakiego wykonano gryf,
- rodzaju obróbki: walcowanie, ciągnienie, kucie, obróbki na zimno, czy gorąco, ułożenia włókien grafitu,
- pola powierzchni przekroju poprzecznego,
- dodatkowo przy podnoszeniu - od odległości środka ciężkości ciężaru do miejsca podparcia (stojak, dłoń).
Lepszy jest gryf o śr. 30mm - lub większej - niestety to tylko dla ludzi o dużych dłoniach. wytrzymalszy będzie ciągniony, najwytrzymalszy byłby taki w którym przez odpowiedni obróbkę uzyskano wzdłużne ułożenie włókien grafitu - ma to miejsce w przypadku gryfów eleiko - wytrzymałość ich wynosi 600-700kg - kosztem sporego ugięcia statycznego w granicach sprężystości. Ciężar niszczący (powodujący odkształcenia plastyczne wynosi ponad 1000kg). Poniżej przykład kontroli jakości takich gryfów - tłok naciska z siłą 15000N (1500kg)
Niestety wadą jest cena - ok. 3500zł.
Najmniej opłacalne są natomiast tanie gryfy "marketowe" o śr. 27mm, a nawet 25mm które (te ostatnie) potrafią się odkształcić trwale już przy ciężarze 100-120kg (dł. 180cm) - widziałem na własne oczy. Mimo to sprzedawalność tych ostatnich jest dość spora - cena wynosi 50 parę zł i wielu ludzi się na to kusi nie zdając sobie sprawy jak szkodliwe dla nadgarstków może być trzymanie dużych ciężarów przy mc gryfu o małej średnicy.
Podsumowując:
Hes- gryfy o śr. 30mm i dł. 130, 150, 180 i 220cm - ten ostatni kosztuje ponad 300zł
Marbo - gryfy o śr. 30mm i dł. 184cm i 216cm - 139zł i 159zł
Kelton - też powinno być koniecznie - 150, 180 i 220cm i cena poniżej 200zł - nie dużo taniej - warto zachować jakość i dać z ciągnionego pręta.
Część na ciężary oczywiście gładka - gwint przydaje się jedynie przy sztangielkach - np. przy młotkach.
Mam nadzieję że pomogłem.
Zmieniony przez - Syltron w dniu 2010-11-13 10:33:05