Cwicze od pewnego czasu, ale teraz zaczyna się sezon wędkarski (moje drugie hobby) i problem tkwi w tym jak te dwie rzeczy ze sobą pogodzic. Na ryby wyjeżdżam zazwyczaj o 4 rano, wracam około 9. Jeżeli jade na ryby w dnt to pół biedy ale gdy jade w dt to kiedy zrobic trening?
1 opcja to wszamac coś po przyjeździe z ryb, zrobic trening (ok. godz 11), wszamac coś, odespac 2-3 godzinki
2 opcja to wszamac cos mniejszego po przyjeździe z ryb, odespac 2-3 godzinki, wszamac cos, zrobic trening (ok. godz 14)
która opcja lepsza?
1 opcja to wszamac coś po przyjeździe z ryb, zrobic trening (ok. godz 11), wszamac coś, odespac 2-3 godzinki
2 opcja to wszamac cos mniejszego po przyjeździe z ryb, odespac 2-3 godzinki, wszamac cos, zrobic trening (ok. godz 14)
która opcja lepsza?
Co robisz w walentynki?
Biceps i klate
Krzysztof Piekarz
