Dobrze byłoby się udać do ogarniętego lekarza jeśli zmniejszenie cięzaru i poprawa techniki nie pomoze bo inaczej wyladujesz z powazną kontuzją która uniemozliwi ci ćwiczenie, można już teraz się wybrać bo im wcześniej się dowiesz co tak na prawdę tobie dolega tym lepiej.
Technika lezy widocznie skoro łokcie czujesz...
To co teraz zasugeruje piszę po tym co zostało napisane [wizyta u lekarza i jego zalecenia odnośnie zmniejszenia cięzaru i możliwości dalszego ćwiczenia], POPRAW TECHNIKE.
Plan prosty, skuteczny, bez zbędnych ćwiczeń, bez zabawy, same podstawy.
np.
A:
Przysiad ze sztangą 3x 6-8
Żuraw 2x 10
Wiosłowanie sztangą 3x 10
Wyciskanie sztangi skos 3x10
Uginanie ramion ze sztangą stojąc 2x10
+ łydki
B:
MC 3x 6-8
Wykroki 2x 10 na noge
Podciąganie na drazku 3x 8-10 + obciążenie jak za łatwo idzie
*Wyciskanie żołnierskie 3x10
Wyciskanie wąsko sztangi 2x10
https://www.sfd.pl/Żuraw__kilka_słów_o...-t527419.html
*nie wiem jak u ciebie z tym ćwiczeniem przy twoich barkach, zrób takie które możesz wykonywać. To samo przy wyciskaniu wąsko i skos w góre sztangi, zrób takie które tobie nie szkodzi i nie ma dyskomfortu/bólu...
Przypilnuj rozgrzewki.
Barki to jeden z najbardziej 'uszkadzających' się stawów a to w duzej mierze zasługa nadgorliwości przy wyciskaniu poziomo na klate i fatalnej technice...
Technika ponad cięzar. Zapas 2-3 powtórzenia w serii.
Trening co drugi dzień pon/śr/pt lub wt/czw/sb ABA/BAB/ABA itd.
Proponuje ci też oglądnąć ostatni odcinek z WODYN'em na tv.sfd.pl - był tam spory frakment własnie o problemach z barkami, może czegoś ciekawego się dowiesz co tobie pomoze...
Zmieniony przez - Viren w dniu 2011-04-05 21:53:33
Zmieniony przez - Viren w dniu 2011-04-05 21:54:22