Witam, z powodu pewnych problemów mam dużo wolnego czasu codziennie (oprócz godzin popołudniowych - potrzebne sprawne ręce:), który chciałbym poświęcić na poprawę rzeźby i wydajności, ale tak aby nie stracić masy - przy 188cm ważę 72kg:/
Teraz jestem totalnie "nieoszlifowany", lata nic nie robienia, oprócz nóg.
Najbardziej zależy mi na masie - jem o stałych porach, czasami 2x śniadanie i obiad, podżeram między posiłkami a waga rośnie bardzo wolno.
Na basen chodzę dwa-cztery razy w tygodniu, tyle że wypada to różnie (czasami pod rząd). W sezonie letnim na rower poświęcam kilka - naście/dziesiąt godzin. Od ok. miesiąca ćwiczę na sztangielkach, oraz pompki i podciągania.
Miałem kilkuletnią przerwę w sportach, oprócz roweru, myślałem że w ten sposób przybędę na wadze, ale nic z tego.
Czy rozłożenie tego wszystkiego tak jest ok:
pon - rano: rozgrzewka, a6w, brzuszki, pompki, sztangielki
wto - rano: a6w
popołudnie: bieganie
śro - rano: rozgrzewka, a6w, brzuszki, pompki, sztangielki, popołudnie: basen
czw - rano: a6w
pią - rano: rozgrzewka, a6w, brzuszki, pompki, sztangielki
popołudnie: basen
sob, nie - a6w
ćwiczę seriami jak trzeba, do tego rower regularnie, nie wiem tylko czy nie przesadziłem z ilością, tak żeby na weekendy nie być "sflaczały":)
Na ćwiczenia (brzuszki, pompki, podciągania, sztangielki) przeznaczam za każdym razem 30min, basen 1h, rower 1-3h, bieganie - dopiero się przygotowuję.
Efekty chciałbym osiągnąć bez stosowania suplementów, staram się żyć naturalnie:)
Płeć: Mężczyzna
Wiek: 21
Waga: 72
Wzrost: 188
Cel treningowy: masa, klatka, rzeźba
Staż treningowy na słowni: 0
Uprawiane inne sporty: rower, pływanie, bieganie
Dostęp do sprzętu (np. full osprzęt siłownia, sztanga/sztangielki): sztangielki, drążek
Dieta: brak
Przeciwskaznania medyczne: brak
Zażywane suplementy: brak
Zmieniony przez - IzWyMjHm w dniu 2011-03-21 13:26:37
Teraz jestem totalnie "nieoszlifowany", lata nic nie robienia, oprócz nóg.
Najbardziej zależy mi na masie - jem o stałych porach, czasami 2x śniadanie i obiad, podżeram między posiłkami a waga rośnie bardzo wolno.
Na basen chodzę dwa-cztery razy w tygodniu, tyle że wypada to różnie (czasami pod rząd). W sezonie letnim na rower poświęcam kilka - naście/dziesiąt godzin. Od ok. miesiąca ćwiczę na sztangielkach, oraz pompki i podciągania.
Miałem kilkuletnią przerwę w sportach, oprócz roweru, myślałem że w ten sposób przybędę na wadze, ale nic z tego.
Czy rozłożenie tego wszystkiego tak jest ok:
pon - rano: rozgrzewka, a6w, brzuszki, pompki, sztangielki
wto - rano: a6w
popołudnie: bieganie
śro - rano: rozgrzewka, a6w, brzuszki, pompki, sztangielki, popołudnie: basen
czw - rano: a6w
pią - rano: rozgrzewka, a6w, brzuszki, pompki, sztangielki
popołudnie: basen
sob, nie - a6w
ćwiczę seriami jak trzeba, do tego rower regularnie, nie wiem tylko czy nie przesadziłem z ilością, tak żeby na weekendy nie być "sflaczały":)
Na ćwiczenia (brzuszki, pompki, podciągania, sztangielki) przeznaczam za każdym razem 30min, basen 1h, rower 1-3h, bieganie - dopiero się przygotowuję.
Efekty chciałbym osiągnąć bez stosowania suplementów, staram się żyć naturalnie:)
Płeć: Mężczyzna
Wiek: 21
Waga: 72
Wzrost: 188
Cel treningowy: masa, klatka, rzeźba
Staż treningowy na słowni: 0
Uprawiane inne sporty: rower, pływanie, bieganie
Dostęp do sprzętu (np. full osprzęt siłownia, sztanga/sztangielki): sztangielki, drążek
Dieta: brak
Przeciwskaznania medyczne: brak
Zażywane suplementy: brak
Zmieniony przez - IzWyMjHm w dniu 2011-03-21 13:26:37
Krzysztof Piekarz