Szacuny
66
Napisanych postów
647
Wiek
46 lat
Na forum
15 lat
Przeczytanych tematów
24357
Ćwicze na siłowni od 3 miesięcy. Teraz kupiłem sobie rękawice Dragon Do MMA
Mógłby mi ktoś powiedzieć jak trenować Uderzanie,Garde,Psychike (bo z tym jest problem) oraz szybkość jakie ćwiczenia wykonywać z góry dziękuję
Szacuny
66
Napisanych postów
647
Wiek
46 lat
Na forum
15 lat
Przeczytanych tematów
24357
Chodzi mi o to że jak sparuje się z kumplami to mam pietra żeby bić a jak się przełamię to gubię gardę gdy leci na mnie kilka kopów i kombinacja ciosów rękami
Mam też niezbyt mocne uderzenie
Szacuny
0
Napisanych postów
166
Na forum
15 lat
Przeczytanych tematów
2033
Samemu się trudno nauczyć. Zapisz się do jakiegoś klubu, albo ewentualnie słuchaj się rad starszego kolegi który ma jakiś staż w tym. Samemu tylko złych nawyków się nabawisz :)
Szacuny
2340
Napisanych postów
30808
Wiek
42 lat
Na forum
20 lat
Przeczytanych tematów
272009
kwestia nawyku.
ale zeby pewne nawyki nabyć trzeba je gdzieś wytrenować
a żeby wytrenować musi Cię ich nauczyć ktoś,kto sazm je dobrze opanował(a nie jakiś kolega co se z miesiac czy dwa na coś pochodził)
wiec jak widzisz bez zapisania się do klubu nie zajdziesz daleko.
"Będąc na diecie najważniejsze jest, by wieczorem zasnąć, zanim się zechce żreć"
Szacuny
25
Napisanych postów
1528
Wiek
34 lat
Na forum
16 lat
Przeczytanych tematów
11430
Naucz się podstawowych technik i ćwicz. Na gardę fajnie działa "obijanie" - Pełna ochrona i tylko stoisz i parujesz ciosy przeciwnika. Zrobić gardę to jedno ale nauczyć się przyjąć cios to drugie. Najpierw lajtowe słabsze ciosy ale łapy i tak będą ci chodziły jak szalone.
SW na treningu to wg. mnie małe postępy zrobisz. Ważna jest systematyczna nauka w domu, walka z cieniem i takie duperele jak bieganie, rozciąganie i wiele innych "głupot".
Warto też obejrzeć art. trening siłowy w boksie. Fajne filmy, szczególnie pierwszy od 6 do 11 minuty. Ale to trener ciebie nauczy wszystkiego... O ile trafisz na dobrego.
Tylko niemyśl, że każdemu lepszemu nawalisz po roku treningu:)
Szacuny
3
Napisanych postów
102
Na forum
16 lat
Przeczytanych tematów
1220
To co piszesz nie jest najważniejsze, większość ludzi własnie na takie coś nie ma czasu, lepiej poświęcic 1,5 h na sali gimnastycznej pod okiem trenera z 2,3 razy w tygodniu. Najważniejsze są sparingi z różnymi przeciwnikami(trenującymi oczywiście).
Szacuny
25
Napisanych postów
1528
Wiek
34 lat
Na forum
16 lat
Przeczytanych tematów
11430
D0l4r99 - nie bzdury. Źle zrozumiałeś, Ale 3h treningu w tyg to raczej mało i własne ćwiczenie tego co jest na treningu daje lepsze rezultaty niż tylko sam trening. Przynajmniej ja w bdg się zawiodłem, że większość daje trening może z 1,5h 2x w tyg. z czego 30min to rozgrzewka, potem jakieś bieganie i może 40 min na ćwiczenie. Dlatego wolę domówki + trener z grupą do 1-10 osób.
Zresztą jakbym miał chęć na kłótnie.
Jak chcesz to napisz do moda, bo powinno być " SW na SAMYM t.." i niech to zmieni.
Ps. co to za wyraz w nawiasie na emotce? Bo ten na K. o którym myślę ma 5 liter.
Szacuny
37
Napisanych postów
3273
Wiek
34 lat
Na forum
18 lat
Przeczytanych tematów
34107
Daje rezultaty w postaci złych nawyków, co najwyżej. Jak ktoś ma potrzebę robić formę, to może ćwiczyć równie dobrze np. 12 godzin w tygodniu bądź więcej. Skoro tak narzekasz, to może napiszesz co trenowałeś i w jakiej sekcji. Zresztą to nie wina sekcji, bo równie dobrze mógłbyś chodzić np. na kilka grup albo kilka sekcji i obstawić sobie 3 godziny treningu dziennie przez cały tydzień.
Szacuny
25
Napisanych postów
1528
Wiek
34 lat
Na forum
16 lat
Przeczytanych tematów
11430
Zależy kogo masz pod ręką by oduczył złych nawyków.- nie ćwiczę sam tylko z grupką kumpli z pracy i studów. Staż może niezbyt wielki bo któryś chyba właśnie 5-ty rok zaczyna w boksie ale jak nie jesteśmy pewni to na treningu dopytanie.
Boks - półtora roku ( sparingi przerwane od marca z powodu kupna aparatu na szczękę ;/) Jak ktoś wie czy można dostać jakieś specjalne ochrony przy takich drutach to proszę o wiadomość.
Samoobrona od 1 liceum do 3 bo była prowadzona w ramach "promocji sportu w szkołach". - w sumie same chwytane + dźwignie i podstawy. Ale za duża grupa.
Teraz myślę nad jakimś Aikido w czasie czekania aż mi druty z zębów ściągną.
No i dzień u jakiegoś pajaca trenowałem co chciał 80zł miesięcznie i gadał, że na miesto nocą pójdziemy i będziemy naprawdę się uczyć się bić. Tzn.tak do całej grupy. Oferta była z Internetu ale pewnie ktoś już miał z taką grupką w okolich kanału bydgoskiego przyjemość.
Dobra dosyć
- idę na siłownie bo dziś jest dzień Nóg.