Siema all.
Mam problem. Mianowicie strzela mi w barku. I przy rozgrzewce i na treningu.
Odpuściłem 2 tygodnie treningów. Teraz wracam, bo czuję, że nie boli. Ale w dalszym ciągu strzela.
Więc tak, przy rozgrzewce jechać krążenia, wymachy długo , aż przestanie pykać
?
A o trening pytanie: Mam zamiar zmniejszyć ciężary o 50 %( wl, wszystkie na barki ćwiczenia itd.), więc tak, jak spompować klatke mniejszym ciężarem ? więcej powtórzeń czy jak ?
Mam problem. Mianowicie strzela mi w barku. I przy rozgrzewce i na treningu.
Odpuściłem 2 tygodnie treningów. Teraz wracam, bo czuję, że nie boli. Ale w dalszym ciągu strzela.
Więc tak, przy rozgrzewce jechać krążenia, wymachy długo , aż przestanie pykać
?
A o trening pytanie: Mam zamiar zmniejszyć ciężary o 50 %( wl, wszystkie na barki ćwiczenia itd.), więc tak, jak spompować klatke mniejszym ciężarem ? więcej powtórzeń czy jak ?

Aut vincere, aut mori.
Krzysztof Piekarz
