Treści publikowane w tym dziale mają charakter informacyjny i stanowią wymianę doświadczeń użytkowników. Nie zastępują konsultacji lekarskiej, diagnozy ani indywidualnej porady medycznej.
W przypadku problemów zdrowotnych, podejrzenia choroby lub stosowania leków skonsultuj się z lekarzem lub wykwalifikowanym specjalistą.
Szacuny
2
Napisanych postów
99
Na forum
16 lat
Przeczytanych tematów
1565
Witam!
Mam 15 lat i trenuję piłkę nożną i teraz mimo zimy mam treningi na zewnątrz (głównie na orlikach).I teraz mam pytanie - czy trening w temp. -5 do -10 stopni może skończyć się chorobą. Spotkałem się z twierdzeniem, że w niskich temperaturach bakterie i wirusy po prostu ,,giną'' i ryzyko zachorowania jest bardzo małe (pod warunkiem, że się dobrze ubierzemy). Jeśli już mam trenować, to czy strój: koszulka bawełniana, bluza bawełniana, bluza poliestrowa z zamkiem, czapka, grube rękawiczki, kalesony, spodnie dresowe i podwójne skarpety to dobry ubiór? Liczę na szybkie i konkretne wypowiedzi.
Szacuny
2
Napisanych postów
99
Na forum
16 lat
Przeczytanych tematów
1565
Nie jestem jakiś chorowity. Na cały rok chory jestem jakieś 10-14 dni i to prawie zawsze w okresie jesiennym. Dosyć często mam katar, ale to raczej nie jest choroba.
Szacuny
0
Napisanych postów
201
Na forum
15 lat
Przeczytanych tematów
3631
Taki trening to najlepszy sposób na hartowanie organizmu, sam z nostalgią wspominam zimowe treningi klubowe, gdzie się biegało po półtorej godziny po górach przy -15...
tylko przestrzegaj pewnych zasad:
-odpowiedni ubiór, czyli bawełniana bielizna, opaska lub czapka na głowę,rękawiczki, osłona gardła (dres do brody lub szalik) raczej nie zakładać 3 polarów tylko lepiej bluzę i ortalion do tego (zbyt duża ilość grubych bluz i polarów spowoduje że zbyt szybko się spocisz)
- jak zaczniesz się pocić to nie rozbieraj się! zdejmiesz czapkę albo kurtkę , zawieje Cię i masz prawie w banku choróbsko.
-oddychanie przez nos, nie usta !!!
Szacuny
16
Napisanych postów
68
Na forum
18 lat
Przeczytanych tematów
228
Uważam, że Wajchenau ma rację, choć zamiast bawełnianej bielizny wolałbym coś oddychającego. Dodałbym tylko żebyś nie zapomniał o dobrej stopniowej rozgrzewce i uzupełnianiu płynów. Tylko nie chlej zimnej coli jak na *****nych reklamach, bo się wychłodzisz i choroby górnego układu oddechowego pewne. Napój powinien być na tyle chłodny żeby nie wyziębiał organizmu ale nie gorący żebyś się po jego napiciu nadmiernie nie pocił. Polecam bidony termalne.