Mam pytanie odnośnie małych zwałów tłuszczu po bokach mojego ciała tzw. "boczków".
Jeszcze dwa lata temu byłem gruby jak diabli, teraz schudłem sporo, wyrzeźbiłem się wszystko fajnie i w ogóle ale zostały mi BOCZKI które psują poniekąd cały efekt mojej pracy.
Trzymam sie oczywiście diety i boczki robią się mniejsze ale strasznie długo to trwa a efekty są marne. Ostatnio przeczytałem że cwiczenia na boczki takie jak:
-skręty tułowia z gryfem trzymanym szeroko na barkach
-skłony boczne z hantlem trzymanym w ręce
-unoszenie tułowia leżąc bokiem.
wpływają negatywnie, wykonując te ćwiczenia efekt jest taki że boczki wygladają na większe.
Prosze o pomoc: Czy dalej wykonywac te ćwiczenia, czy zmienić je czy zaprzestać wykonywania.
Wyeliminowałem z diety cukry proste takie jak słodycze, jasne pieczywo, napoje gazowane i owoce oprócz bananów. Ograniczyłem także do minimum spożycie węglowodanów
Biegam rano 40 minut i po treningu siłowym 40 minut codziennie oprócz niedziel :P biore L-carnityne, HMB i ClenBurexin pomimo tego boczki nadal są...
jestem otwarty na każde propozycje i eksperymenty.
Jeszcze dwa lata temu byłem gruby jak diabli, teraz schudłem sporo, wyrzeźbiłem się wszystko fajnie i w ogóle ale zostały mi BOCZKI które psują poniekąd cały efekt mojej pracy.
Trzymam sie oczywiście diety i boczki robią się mniejsze ale strasznie długo to trwa a efekty są marne. Ostatnio przeczytałem że cwiczenia na boczki takie jak:
-skręty tułowia z gryfem trzymanym szeroko na barkach
-skłony boczne z hantlem trzymanym w ręce
-unoszenie tułowia leżąc bokiem.
wpływają negatywnie, wykonując te ćwiczenia efekt jest taki że boczki wygladają na większe.
Prosze o pomoc: Czy dalej wykonywac te ćwiczenia, czy zmienić je czy zaprzestać wykonywania.
Wyeliminowałem z diety cukry proste takie jak słodycze, jasne pieczywo, napoje gazowane i owoce oprócz bananów. Ograniczyłem także do minimum spożycie węglowodanów
Biegam rano 40 minut i po treningu siłowym 40 minut codziennie oprócz niedziel :P biore L-carnityne, HMB i ClenBurexin pomimo tego boczki nadal są...
jestem otwarty na każde propozycje i eksperymenty.
Krzysztof Piekarz