SFD.pl - Sportowe Forum Dyskusyjne

Zaczać juz czas najwyższy i zmienić się na lepsze

temat działu:

Trening dla początkujących

słowa kluczowe: , , , ,

Ilość wyświetleń tematu: 14035

Nowy temat Wyślij odpowiedź
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Początkujący
Szacuny 2 Napisanych postów 272 Na forum 11 lat Przeczytanych tematów 1490
Witam!
Na początku coś o sobie. Mam na imie Paweł, mam 27 ( w marcu kończę 28 ) lat. TS i sztukami walki interesuję się od zawsze. Pierwsze próby treningu siłowego podejmowałem juz w wieku 17 lat, lecz bez dobrego planu i odżywiania dały one niski efekt.

Ćwiczyłem tak od przypadku do przypadku aż do teraz. Na przestrzeni tych lat ( nie wliczając przerw na lenistwo :) ) przećwiczyłem łączny okres dwóch może 1,5 roku.

Także więcej nie ćwiczyłem jak ćwiczyłem, jednak cały czas miałem w myślach iż wreszcie nadejdzie dzień kiedy zabiorę się za siebie i zacznę na poważnie już bez przerw i popełnianych wcześniej rażących błędów ( złe odżywianie, zły trening, nałogi, nieuregulowny tryb życia ).

Teń dzień powoli w końcu nadszedł i mimo problemów wiem że dam radę, dam radę ponieważ już odczuwam skutki złego trybu życia, chcę byc zdrowszy, sprawniejszy lepiej się czuć, nie palic petów ( dzisiaj rzuciłem ), chcę coś osiągnąć a nie być tylko zwykłym szaraczkiem jakich wielu ( chodzi o sposób odżywiania i życia jako takie ).

Zakładam ten dziennik w celu motywacji, w celu kontroli ( jeżeli ktoś życzyliwy będzie mógł skorygowac mi moje błędy, zwłaszcza jeśli chodzi o dietę, będę niezmiernie jemu wdzięczny a i w przyszłości może będę mógł się jemu odwdzięczyć jeśli zajdzie taka potrzeba ).

Pierwszych zmian juz dokonałem.
Zmieniłem sposób podejścia do sprawy z typu: jeszcze tydzień, dzień i się wezme za siebie, na : czemu jutro ma być inne od dzisiaj, czy będzie mi łatwiej ? NIE, juz dzisiaj powoli zacznę się zmieniać na lepsze.

Nie ukrywam iż zmiany są jeszcze większe niż tylko trening, dieta. Nie mam żródła zarobków, ( z dotychczasowego lenistwa co będę ściemniać ) choć w przeszłości potrafiłem zajmować stanowiska kierownicze w niezłych firmach np. szef ochrony sporego banku.

Od Poniedziałku zaczynam szukać pracy. Na dietkę będę miał na razie z porzyczonych pieniążków od dziewczyny ( kocham cie ).
Od Poniedziałku zaczynam równierz regularne treningi i uregulowny tryb życia ( do tej pory przez większosć mojego lenistwa spałem w dzień a łaziłem po nocy :) ) Oraz zaczynam dietkę. Zaczynam równierz powoli próbować sił w tzw. e - comerce ale to na razie jako żródło dodatkowych dochodów.

Do rzeczy bo trochę się rozpisałem. Mam 180 cm wzrostu, ważę 85 kg, mam 25.1% procentowej zawartości tkanki tłuszczowej, a więc za dużo. Zacznę od diety redukcyjnej, -300 kcal poniżej mojego zapotrzebowania kalorycznego.Do tego trening Krav Maga we własnym ograniczonym zakresie 6 razy w tygodniu ( od pn. do piatku ) rano ( od połowy Kwietnia chcę zapisać się ponownie do sekcji Instytutu w Łodzi i trenować aż zostanę instruktorem tego systemu za 3/5 lat czy ile tam potrzebuję na osiągnięcie tego ). 6 razy w tygodniu wieczorem HIIT ( od pn. do piatku ) oraz 3 razy w tygodniu ćwiczenia ala siłowe w domu 9 Poniedziałek, Wtorek, Piątek ). Od połowy Kwietnia zamirzam zapisac sie do komercyjnej siłowni. Niedzielę przeznaczam na regeneracje po całym tygodniu intensywnych treningów.

Na pierwszy cykl przeznaczam 6 tygodni, wówczas powinienem schudnąc do około min. 78/79 kg a i procent tłuszczu powinienem mieć mniejszy zdecydowanie oraz kondycję dużo lepszą.

Bedę tutaj zamieszczał codzienie skład moich treningów, diety, samopoczucie oraz odpowiadał na ewentualne uwagi i pytania ( o ile będzie chociarz jedena osoba zainteresowana tym ).

Postaram się równierz zamieścić w Poniedziałkek jakieś fotki, abyście wiedzieli z jakim karkiem macie do czynienia :).

Teraz dieta jaką ustaliłem sobie wstępnie a którą zrobiłem dzięki życzliwości ludzi którzy zrobili ten program: dziennik posiłków w wersji 4.21 ( nawiasem pisząc fantastyczna rzecz, bardzo ułatwia sprawę jeśli chodzi o ustalanie diety, bez niego nie wiem czy dałbym radę choć tak nawet jak poniżej zamieszczam rozpisac dietę sobie ). Jak widzicie zacząłem od czytania postów na tym forum aby zdobyć wiedzę choć troszkę w tym temacie.

Moja dietka:

I posiłek śniadanie godz.7:00

-białko jaja kurzego 200g
-płatki owsiane 40g
-warzywa

II posiłek 2-gie śniadanie godz.10:00

-płatki owsiane 38g
-ryba makrela świerza 150g
-oliwa z oliwek 20g
-warzywa

III posiłek przedtreningowy godz. 13:00

-ryż biały 70 g
-ser twarogowy chudy 180 g

IV posiłek potreningowy godz 16:00

Jak wyżej, to samo co wyżej.

V posiłek kolacja godz.19:00

-ser twarogowy chudy 150 g
-oliwa z oliwek 10g.

Proszę o uwagi, szczególnie jeśli chodzi o dietę. Szczegóły treningów podam poczynając od Poniedziałku 02.03.2009. I będę podawał codziennie prócz dni nietreningowych ( w tym 6 tygodniowym cyklu Niedziela tylko jest takim nietreningowym dla mnie dniem ).
W Poniedziałek równierz podam wszystkie najważniejsze swoje parametry i obwody.











Zmieniony przez - Dalton_200 w dniu 2009-02-28 23:24:27
Ekspert SFD
Pochwały Postów 686 Wiek 32 Na forum 11 Płeć Mężczyzna Przeczytanych tematów 13120
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Początkujący
Szacuny 2 Napisanych postów 272 Na forum 11 lat Przeczytanych tematów 1490
Chcialem zamieścic tutaj parę zdjęć swoich lecz dzisiaj juz nie zdążę, ponieważ muszę je przyciąć do 800 kb. Jutro pierwszy dzień konkretniejszych zmian ( trening, dieta, szukanie pracy, regulacja trybu życia ). Dzisjaj luz, wizyta u dziewczyny, suty obiad, zakup pożywienia do dietki. Z fajkami się jakoś trzymam choć tak naprawdę rzuciłem je dopiero dzisiaj o 15:10, żuję gumę nicorette i nie palę już ładnych parę godzin. Teraz spadam spać przed następnym dniem. Jutro napisze relację z dnia pierwszego i postaram sie przyciąć te zdjęcia w jakimś programie graficznym oraz wrzucić je tutaj. Pozdrawiam.

Zmieniony przez - Dalton_200 w dniu 2009-03-01 20:59:40

Zmieniony przez - Dalton_200 w dniu 2009-03-02 12:30:40
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Początkujący
Szacuny 2 Napisanych postów 272 Na forum 11 lat Przeczytanych tematów 1490










Wreszcie po długich staraniach udało mi się nauczyć zmniejszania zdjęć do 800 kb oraz ucinania ich części, niestety zdjęcia obrazują mój aktualny dziadowski wygląd, oraz dziadowską formę. Podam teraz moje wymiary:

-waga:85,5 kg ( dziś się ważyłem rano )

-wzrost 180cm

-obwód karku 41cm

-obwód klatki piersiowej 110 cm

-obwód pasa 99 cm

-obwód biodert 96 cm

-obwód biceps prawy 38,5 cm

-obwód biceps lewy 37,5 cm

- obwód przedramienia prawego 32,5 cm

-obwód przedramienia lewego 32,5 cm

-obwód uda prawego 58 cm

-obwód uda lewego 57 cm

-obwód łydki prawej 39,5 cm

-obwód łydki lewej 39,5 cm.

Procent tkanki tłuszczowej w organiżmie 25,1 % czyli 21 kg, powinienem mieć 10 % czyli 85 kg ( waga ogólna ) - 21 kg ( poziom tkanki tłuszczowej w moim organiżmie ) = 12,5 kg za dużo tkanki tłuszczowej.

Więc moim celem jest schudnięcie do wagi 72/78 kg z zawartością procentową tkanki tłuszczowej w moim organiżmie do poziomu z 25,1 % do 10 %.

Wiem że w cyklu 6 tygodniowym tego nie osiągnę ale w tym cyklu 6-tygodniowym powinienem schudnąć z 85 kg do 78/79 kg a i procent tłuszczu powinienem mieć mniejszy, oraz wzosnąć powinna moja wydolność i na tych powyższych celach w sześciotygodniowym moim programie się teraz skupię.

Po zakończeniu cyklu zamieszczę ponownie swoje obwody i pomiary wszystkie oraz dodam do porównania zdjęcia.

Teraz realizacja programu na ten dzień, piszę to około godziny 13:00, więc naturalnie dalszy ciąg napiszę wieczorem.

Wczoraj miałem kłopoty ze snem usnąłem dopiero o godzinie 24:00 pełny obaw o dzień dzisiejszy, choć położyłem się spać o godz. 21:30. O 22:00 wstałem zapaliłem jeszcze i zjadłem do dnia dzisiejszego jeden z moich dotychczasowych standardowych posiłków zupkę błyskawiczną oraz masę białego chleba, o 22:30 ponownie położyłem się spać i po 1,5 godzinie w końcu usnąłem.

Obudziłem się o godzinie 6:30, wypiłem kawę jeszcze z dwoma łyżeczkami cukru.

Ćwiczyłem krav magę na czczo, tak więc:

Lew pozycja walki:

-cios przedni prosty 15 pwt.
-cios tylny prosty 15 pwt.
-kombinacja cios przedni, tylny prosty 15 pwt.
Powtórzyłem wszystko, rozpoczynając od prawej pozycji walki.

-Odruchowa obrona 360 stopni, prećwiczyłem na obie strony każdy z tych bloków po 15 pwt.

-kopnięcie proste nogą wykroczną 15 pwt.
-kopnięcie proste kolanem nogi wykrocznej 15 pwt.
-kopnięcie proste nogą zakroczna 15pwt,
-kopnięcie proste kolanem nogi zakrocznej15 pwt.
-kombinacja kopnięcie proste nogą zakroczną/kopnięcie proste nogą wykroczną, z odpowiednim skrętem ciała i rozpoczęciem ruchu nogą zakroczną 15 pwt.
-kombinacja kopnięcie proste kolanem nogi zakrocznej/ wykrocznej, z odpowiednim skrętem ciała i rozpoczęciem ruchu nogą zakroczną 15 pwt.
Przećwiczyłem to także na prawą pozycję walki.
-zbicia kopnięcia golenia ( obrona przed kopnięciami prostymi ) 15 pwt.
-kopnięcie proste nogą zakroczną, krok w pród przechodząc do prawej pozycji walki i uderzenie ręką tej samej strony co kopiąca noga.
-kopnięcie proste kolanem nogi zakroczne, przechodząc do prawej pozycji walki i uderzenie proste ręki tej samej co kopiąca noga.
Przećwiczyłem na obie strony.
-Pięciominutowy retzew wykorzystujący uderzeni proste tylne/przednie ręką, kopnięcia proste stopą/kolanem nogą wykroczną/zakroczną ( taka walka z cieniem po hebrajsku dla niewtajemniczonych krav maga oznacza walkę wręcz i jest systemem Izraelskim a tam mówia po hebrajsku min. )

Do tego przed tym treningiem rozgrzewka:
-podskoki z rozkrokiem i wymachem rąk 30 pwt.
-skrętoskłony, 30 pwt.
-pompki na kościach 15 pwt.
-skłony boczne tułowia 20 pwt.

Oraz po treningu technik krav maga, rozciąganie połączone z wychładzaniem każde większe partie mięśni razy trzy powtórzenia z 10 sekundowym przytrzymaniem ruchu w maksymalnym rozciągnięciu, oraz 2/3 sekundowym dochodzeniu do tego maksymalnego rozciągnięcia.

Trening krav magi zaczerpnąłem z książki " Krav Maga Izraelski system walki w bezpośrednim kontakcie" David Kahn, natomiast rozgrzewkę i rozciąganie z książki "Kulturystyka System Joe Weidera". Cały trening wraz z rozciąganiem i rozgrzewką zajął mi 50 minut czasu.

Techniki Krav Magi znam z kursu jaki przeszedłem będąc pracownikiem wewnętrznej służby ochrony Banku, także mam pewność iż uczę się ich w miarę poprawnie technicznie, pozatym od połowy Kwietnia jak wspomniałem mam zamiar zapisać się do grupy początkujących i uczyć się tego systemu ponownie od podstaw.
Jak moja wydolność i ogólna kondycja się poprawi bo z tym jest ciężko na razie u mnie.

Teraz odżywianie. Zdążyłem zjeść dwa posiłki do tej pory, czyli:
I posiłek śniadanie godz.8:00
-białko jaja kurzego 200g
-płatki owsiane 40g
-warzywa

II posiłek 2-gie śniadanie godz.12:00

-płatki owsiane 38g
-chudy twaróg 18g ( makrela wczoraj przed zaśnięciem postanowiłem przeneść jako posiłek potreningowy, po treningu siłowym który wykonuje w Poniedziałek, Środę, i Piątek, gdyż wydaje mi się ona jako produkt z zawartością łatwiej wchłanialnego białka od sera twarogowego chudego, które zawiera kazeinę i dostarcza białka wolniej, a w posiłku potreningowym powinienem spożywać białko łatwiej wchłanialne ).
-oliwa z oliwek 20g
-warzywa.

Mam pytanie związane z ważeniem produktów. Ważymy produkty przed przygotowaniem ( ja tak dzisiaj zrobiłem np. ), czy po przygotowaniu produktu ( gotowaniu)?

Postaram się teraz także obrobić swoje zdjęcia do 800kb zamieścić je, a reszte relacji z dnia dzisiejszego zamieścic dzisiaj wieczorem.

Pracy szsukałem od 9:00 do 12:00, byłem w dwóch urzędach pracy ( widać po ilości ludzi chyba że jednak ten kryzys nas juz dotknął ) byłem na rozmowie z jednym pracodawcą w sprawie stanowiska kierowcy w piekarni. Niestety żle podali dane kogo szukają, pisało w urzędzie że z prawem jazdy B okazało sie na miejscu że C, także wizyta krótka bo ja mam prawo jazdy kategorii B i D. Dzwoniłem w sprawie pracy jako kierowcy busa, rozwożącego ludzi do pracy, ale okazało sie że już mają kogoś, także z tym na razie lipa ale nie poddaję się i walcze dalej w końcu to dopiero pierwszy dzień.

Zmieniony przez - Dalton_200 w dniu 2009-03-02 14:19:00

Zmieniony przez - Dalton_200 w dniu 2009-03-02 16:21:55

Zmieniony przez - Dalton_200 w dniu 2009-03-02 16:22:13

Zmieniony przez - Dalton_200 w dniu 2009-03-02 16:22:32

Zmieniony przez - Dalton_200 w dniu 2009-03-02 16:22:51

Zmieniony przez - Dalton_200 w dniu 2009-03-02 16:23:13

Zmieniony przez - Dalton_200 w dniu 2009-03-02 16:25:12

Zmieniony przez - Dalton_200 w dniu 2009-03-02 16:26:52
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Początkujący
Szacuny 2 Napisanych postów 272 Na forum 11 lat Przeczytanych tematów 1490
Sorki za tyle zmian w postach ale miejcie na uwadze to że jestem świerzakiem na tym forum.

Zmieniony przez - Dalton_200 w dniu 2009-03-02 19:42:31
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Początkujący
Szacuny 8 Napisanych postów 4097 Wiek 39 lat Na forum 11 lat Przeczytanych tematów 28862
niezły życiorys

Procent tkanki tłuszczowej w organiżmie 25,1 % czyli 21 kg, powinienem mieć 10 % czyli 85 kg ( waga ogólna ) - 21 kg ( poziom tkanki tłuszczowej w moim organiżmie ) = 12,5 kg za dużo tkanki tłuszczowej.

Więc moim celem jest schudnięcie do wagi 72/78 kg z zawartością procentową tkanki tłuszczowej w moim organiżmie do poziomu z 25,1 % do 10 %.


Z matmy piątka ale fizjologii będzie poprawka
Nie uwzględniłeś faktu, że podczas redukcji tkanki tłuszczowej poprawi się twoja muskulatura więc waga mięśni pójdzie w górę a one ważą dużo więcej niż tłuszcz więc całe obliczenia biorą w łeb.
Najlepszym wyznacznikiem jest lustro, poziom BF również ale nie tak sztywno wyliczone jak to uczyniłeś.

Zajście z fatem o 15% to raczej bardzo długoterminowy cel ale oczywiście wszystko jest do zrobienia.

Dobra, nie ja tu jestem od doradzania.
Życzę wytrwałości, będę śledził jak idzie.
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Początkujący
Szacuny 2 Napisanych postów 272 Na forum 11 lat Przeczytanych tematów 1490
Spoko możesz radzić po to prowadzę ten dziennik a co procentów to rozumiem że tkanka mięśniowa może pójść też w górę i pewnie coś tam pójdzie ale ogólnie to zależy mi może nie na osiągnięciu jakiejś tam wagi( jak napisałem hipotetycznie 74/78 więc rozbieżności w wadze typu tam ubywa tutaj przybywa rozróżniłem )ale właśnie zmianie tej proporcji w tłuszczu względem innych tkanek w moim organiżmie i ogólnej masie ciała na korzyść. Dzięki za posta za to że jesteś pierwszy SOG leci. Zdaję sobie sprawę że 6 tyg. to za mało ale na początek dobre i to, zobaczmy co się u mnie zmieni.

Zmieniony przez - Dalton_200 w dniu 2009-03-02 20:23:29
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Początkujący
Szacuny 2 Napisanych postów 272 Na forum 11 lat Przeczytanych tematów 1490
Dobra, teraz kolejna część.

Posiłek trzeci dzisiaj przedtreningowy godz.15:00

III posiłek przedtreningowy godz. 13:00

-ryż biały 70 g
-ser twarogowy chudy 180 g
-warzywa

IV posiłek potreningowy godz 16:00

-makrela wędzona 150g ( wiem, wiem powinna być świerza ale juz kupiłem, jutro to poprawię )
-oliwa z oliwek 10g
-ryz biały 70g
-warzywa

Kolacja

-ser twarogowy chudy

V posiłek kolacja godz.19:00

-ser twarogowy chudy 150 g
-oliwa z oliwek 10g.

Ogólnie to nie wiem jak ważyć te produkty przed przygotowanie czy po przygotowaniu, z takim serem twarogowym chudym no to wiadomo tego się nie gotuje ale już np. takie płatki owsiane czy ryż? Muszę poczytać postów na forum.

Palić paliłem niestety, ale już Duuuużo mniej.

Piłem prócz tej kawy z cukrem rano o której wcześniej pisałem ( dwie łyżeczki od herbaty ) samą niegazowaną wodę 2,5 litra coś poszło na dzień dzisiejszy.

Trening w domu wyglądał tak:

-pompki na krzesłach w szerokim rozstawieniu
-pompki głową w dół
-pompki w wąskim rozstawieniu rąk
-pompki na krzesłach tzw. poręczach na triceps
-podciąganie na drążku w szerokim chwycie do karku na najszerszy grzbietu
-podciąganie na drążku podchwytem do szyi
-spinanie brzucha w leżeniu
-unoszenie nóg w leżeniu
-unoszenie kolan do góry w zwisie na drążku
-przysiady
-wspięcia na palce stojąc, korzystając z 2,5 cm podkładek pod przednią część palców stóp.

Wszystko razy 3 serie a w każdej z nich prawie lub na maxa powtórzeń ile mi się uda zrobić. Także pompa duża, nieżle mnie to wymęczyło ale jestem z siebie zadowolony bo naprawdę dałem max z siebie. Cały trening trwał 34 minuty.

Wróćiłem właśnie z biężni z HIIT, proporcje to 20 sekund 50% max. tempa biegu i potem 10 sekund 90% max. tempa biegu = jeden mój interwał, zrobiłem takich dziesięć ale nie było to nazbyt męczące dla mnie, także w niedługim czasie dołożę jeszcze pięć takich interwałów w zależności jak się będę czuł dalej przy tak niskim spożciu węgli. Cały interwał trwał z rozgrzewką 7/8 minut, 10 z dojazdem i przyjazdem z bieżni, jest bardzo blisko.

Jutro kolejny dzień, martwi mnie jedynie to czy dam dłużej radę utrzymać pozytywne nastawienie do diety i treningów oraz rzucenie tych parszywych, żarzących się Sku...ynów ( papierosy ).

Zmieniony przez - Dalton_200 w dniu 2009-03-02 20:43:11

Zmieniony przez - Dalton_200 w dniu 2009-03-02 20:44:57

Zmieniony przez - Dalton_200 w dniu 2009-03-02 20:48:49
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Początkujący
Szacuny 8 Napisanych postów 4097 Wiek 39 lat Na forum 11 lat Przeczytanych tematów 28862
To trące swoje trzy grosze.

-Makrela jest bardzo pozytywna bo zawiera niezbędne tłuszcze i to sporo więc posiłek potreningowy nie jest najlepszym momentem na nią. Po treningu nie jemy tłuszczów. Lepiej zjeść ją na drugie śniadanie jak masz w pierwszym poście, ewentualnie przed treningiem.
-No i ta oliwa po treningu won na śniadanie i przed trening
Przed treningiem lepiej nie jeść białego ryżu bo wysoki indeks glikemiczny, zamień na ryż brązowy / kaszę gryczaną / makaron razowy
-Śniadanie - dlaczego same białka, przynajmniej dwa żółtka obowiązkowo.
-4 razy dziennie twaróg ??? po co tyle twarogu ??? niedobrze, zresztą długo tak nie pojedziesz bo za dwa tygodnie nie będziesz na niego mógł spojżeć
-W ogóle nie ma mięsa w twojej rozpisce!!! Przed i po treningu dobrze by było wprowadzić kurze cyce, gotowane lub grillowane. To najlepsze białko. Twaróg najlepszy jest na noc więc ostatni posiłek ok (no jakieś warzywko o niskim indeksie można dodać (rzodkiewka, ogórek, pomidor).
Bardzo dobrym źródłem białka jest też tuńczyk z puszki, oczywiście z wody bo olej używany to syf.
Nie opieraj się tylko na tłuszczach z oliwy, potrzebne są również tłuszcze wielonienasycone - orzechy, pestki - minimum 30g dziennie.
Warzywa jedz zawsze oprócz potreningowego.

Popraw dietę koniecznie bo na tej twój cel jest pod dużym znakiem zapytania
Hej
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Początkujący
Szacuny 2 Napisanych postów 272 Na forum 11 lat Przeczytanych tematów 1490
Grubass dałbym ci jeszcze jednego soga za ta poprawkę diety ale nie mogę bo wyskakuje mi komunikat że już ci go dałem w tym temacie. Ogólnie to takie rzeczy uświadamiają mi jak mało jeszcze wiem na temat diety. Wiesz jest duży szum medialny jeśli chodzi o odchudzanie ale wydaje mi się że nie od tej strony co powinnien: suplementy, diety głodówkowe 1000 kcal Matko B. jeszcze raz suple. Mało jest wartościowych informacji na temat praktyki w odżywianiu same jakieś ogólniki.

Dzięki ci wielkie bo dla ciebie napisać posta to być może rzecz niewielka ale dla mnie ma on ogromna wartość praktyczną i dużo napewno pomoże. Jeszcze raz dzięki.

Wprowadzam więc następujące poprawki w swojej diecie:
-makrela drugie śniadanie ( jeśli jem ją w danym dniu )
-dodaje olej lniany ( wielonienasycony omega 6 i 3 ) i dzielę tłuszcze w proporcjach 1/1/1 , czyli oliwa z oliwek w całym dniu 30g i olej lniany też 30g, myślę tutaj że nasyconych tez spożyję coś około 25/30g
-postaram sie dodać mięso z piersi kurczaka lub czerwone ( zwłaszcza w posiłku potreningowym )
-w każdym posiłku postaram się zjeść jakieś warzywa świerze, prócz posiłku potreningowego.

Myślę też o zakupieniu jakiegoś suplementu witaminowego, aby mieć pewność że spożywam witaminy i sole mineralne w wystarczającym stopniu. Jaki produkt tutaj był by dobry i ile spożywać na dzień, podpowie ktoś?

Co do żółtek z jajek to raczej nie będę ich jadł ze względu na zły cholesterol, którego i tak mam za dużo w swoim organiżmie na razie.
Co do tuńczyka z puszki, to nie jestem ufny w puszki, nie wiadomo co oni tam wsadzają ale napewno za jakiś czas kupię sobie świerzego.

Wieczorem napiszę skład posiłków oraz treningi już w całości nie tak jak wczoraj. Dziś znowu spałem 6/6,5 h, choć położyłem się o 22:00, ciężko mi się jest uregulować ale czuję się dobrze. Lekkie zakwasy mam. Jestem już po treningu porannym SW. Teraz spadam robić śniadanie i potem szukanie roboty.



Zmieniony przez - Dalton_200 w dniu 2009-03-03 08:51:52
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Znawca
Szacuny 33 Napisanych postów 5537 Wiek 50 lat Na forum 12 lat Przeczytanych tematów 47895
Co do żółtek z jajek to raczej nie będę ich jadł ze względu na zły cholesterol, którego i tak mam za dużo w swoim organiżmie na razie.

Wierzysz w takie bujdy na resorach? Wcinaj cale jajka i nawet sie nie zastanawiaj. 5-6 jajek, mozesz spokojnie calych zjesc. Do tego dorzuc jakis brokul lub szpinak i trenujac , nie ma mowy zeby cholesterol byl na zlym poziomie...
mam ludzi u siebie na silowni z cukrzyca, ktorzy od paru lat nie biora lekow, bo trenuja i dbaja o diete...

Twarog z czasem zmien, jak troche kasy wpadnie.
Tluszcze przed treningiem OK, ale nie po...
powodzenia,


Zmieniony przez - bolek1970 w dniu 2009-03-03 09:30:52

Zmieniony przez - bolek1970 w dniu 2009-03-03 09:31:41

Zmieniony przez - bolek1970 w dniu 2009-03-03 09:32:38

Zmieniony przez - bolek1970 w dniu 2009-03-03 09:33:08
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Ekspert
Szacuny 10868 Napisanych postów 49623 Wiek 27 lat Na forum 20 lat Przeczytanych tematów 57816
Żółtka z jajek i cholesterol to mit, nieporozumienie i kłamstwa z niepoważnych źródeł. Słyszałeś kiedyś o lecytynie zawartej w żółtku i o działaniu chroniącym przed nadmiernym gromadzeniem się cholesterolu we krwi?
Nowy temat Wyślij odpowiedź
Poprzedni temat

hst dni treningowe

Następny temat

cwiczenia na brzuch

nutlove nowy