Przede wszystkim zapomnij o wycisku płasko, w cholerę z tym na pół roku. Zamiast tego jedziesz dipsy, w wersji na klatę.
Po drugie - SKOS!!!!! Skos to podstawa! Dawaj go na sztangę.
Potem płaska hantlami, w uchwycie młotkowym.
Na koniec rozpiętki wymiennie (bądź w serii łączonej) z linkami na bramie.
Pzdr
Po drugie - SKOS!!!!! Skos to podstawa! Dawaj go na sztangę.
Potem płaska hantlami, w uchwycie młotkowym.
Na koniec rozpiętki wymiennie (bądź w serii łączonej) z linkami na bramie.
Pzdr
