Witam,
Szybki szkic mojej sytuacji:
Uwzględniając regenerację i czas który mam do dyspozycji, jestem w stanie wcisnąć maksymalnie 2 treningi tygodniowo - od poniedziałku do czwartku.
Codziennie rano biegam 3km (narzucone odgórnie, nie jestem w stanie tego zmienić). Ponadto przez weekend min. raz robię 4 serie na drążku i biegam.
Drążki na treningach nie są możliwe do wyrzucenia ze względu na to, że raz na półrocze muszę zaliczyć normy sprawnościowe, w których obok biegania jest to jedna z ważniejszych konkurencji, a obecnie idą mi tak sobie.
Nie mam możliwości utrzymywania diety, prowadzę suplementację gainerem.
Na ten moment jestem po kontuzji kolana, dlatego do momentu konsultacji z fizjo/rehabem nie ruszam ćwiczeń nóg
Dodatkowo jak mogą Państwo zauważyć, trening utrzymuję dość lekki - musi mi się zamknąć w +/- 1h i muszę być po nim względnie do życia.
O mnie:
- wiek: 25 lat
- wzrost: 179cm
- waga: 67kg
- sprzęt: siłownia (typu mordownia)
- cel: poprawa sprawności, drugorzędnie - masa
Trening A:
- prostowanie nóg na maszynie 4x6-12 ***
- podciąganie na drążku nachwytem 4x6-12 (zmienne obciążenie w oparciu o gumy)
- wyciskanie sztangi na ławce poziomej 4x6-12
- wyciskanie hantli siedząc 3x8-12
- uginanie ramion na modlitewniku 3x8-12
- prostowanie ramion na wyciągu 3x8-12
- wznosy nóg w podporze na poręczach 3x15
Trening B:
- uginanie nóg na maszynie 4x6-12 ***
- podciąganie na drążku nachwytem 4x6-12 (zmienne obciążenie w oparciu o gumy)
- wyciskanie sztangi na ławce skośnej, dodatniej 4x6-12
- wznosy hantli w bok 3x8-12
- uginanie przedramienia z hantlem w podporze o kolano 3x8-12
- prostowanie przedramienia w pionie ze sztangielką oburącz 3x8-12
- unoszenie tułowia na ławce rzymskiej 3x15
***obecnie nie wykonuję, jw.
Z góry dziękuję za pomoc! ^^
Szybki szkic mojej sytuacji:
Uwzględniając regenerację i czas który mam do dyspozycji, jestem w stanie wcisnąć maksymalnie 2 treningi tygodniowo - od poniedziałku do czwartku.
Codziennie rano biegam 3km (narzucone odgórnie, nie jestem w stanie tego zmienić). Ponadto przez weekend min. raz robię 4 serie na drążku i biegam.
Drążki na treningach nie są możliwe do wyrzucenia ze względu na to, że raz na półrocze muszę zaliczyć normy sprawnościowe, w których obok biegania jest to jedna z ważniejszych konkurencji, a obecnie idą mi tak sobie.
Nie mam możliwości utrzymywania diety, prowadzę suplementację gainerem.
Na ten moment jestem po kontuzji kolana, dlatego do momentu konsultacji z fizjo/rehabem nie ruszam ćwiczeń nóg
Dodatkowo jak mogą Państwo zauważyć, trening utrzymuję dość lekki - musi mi się zamknąć w +/- 1h i muszę być po nim względnie do życia.
O mnie:
- wiek: 25 lat
- wzrost: 179cm
- waga: 67kg
- sprzęt: siłownia (typu mordownia)
- cel: poprawa sprawności, drugorzędnie - masa
Trening A:
- prostowanie nóg na maszynie 4x6-12 ***
- podciąganie na drążku nachwytem 4x6-12 (zmienne obciążenie w oparciu o gumy)
- wyciskanie sztangi na ławce poziomej 4x6-12
- wyciskanie hantli siedząc 3x8-12
- uginanie ramion na modlitewniku 3x8-12
- prostowanie ramion na wyciągu 3x8-12
- wznosy nóg w podporze na poręczach 3x15
Trening B:
- uginanie nóg na maszynie 4x6-12 ***
- podciąganie na drążku nachwytem 4x6-12 (zmienne obciążenie w oparciu o gumy)
- wyciskanie sztangi na ławce skośnej, dodatniej 4x6-12
- wznosy hantli w bok 3x8-12
- uginanie przedramienia z hantlem w podporze o kolano 3x8-12
- prostowanie przedramienia w pionie ze sztangielką oburącz 3x8-12
- unoszenie tułowia na ławce rzymskiej 3x15
***obecnie nie wykonuję, jw.
Z góry dziękuję za pomoc! ^^

Krzysztof Piekarz