Szacuny
8
Napisanych postów
1853
Wiek
36 lat
Na forum
19 lat
Przeczytanych tematów
20162
U nas kaski sa zawsze obowiazkowe. Jakby nie kask to bym caly tydzien leczyl opuchlizny zeby w sobote znowu sie obic My sie nie oszczedzamy na sparingach
"Bicepsy to możesz sobie wyrobić na siłowni,ale jaja się ma albo nie" JLB
Szacuny
1
Napisanych postów
203
Wiek
38 lat
Na forum
20 lat
Przeczytanych tematów
2181
u nas sparingi ma sie dopiero wtedy
jak trener uzna ze jestes gotowy,
jak nie to mozesz trenowac nawet 10 lat,
ale jak nie bedziesz umial tego co masz umiec to nie pusci na sparing.
I badania, jak ktos nie ma podbitych badan
to nie ma mowy o sparingu.
Zawsze mamy w kaskach, i calym sprzecie.
twradziele jak chca to niech sobie sparuja bez ochraniaczy
alt to sie zle konczy, kontuzja i nie jedziesz na zawody.
lepiej na sparingu lzej sie bic i trenowac rozne techniki,
niz walczyc jak na walce i potem miec problemy ze zdrowiem.
W sumie duzo u nas sparujemy, 2 albo 3 razy w tyg. To glowa troche obita
ale i tak zawsze badania dobrze wychodza.
Szacuny
0
Napisanych postów
16
Na forum
19 lat
Przeczytanych tematów
100
A to na te turnieje jezdzicie jako amatorzy??. TO sa turnieje miedzy klubami??.
I co co chodzilo z " 2-3 razy sparningi To glowa troche obita?", masz jakies efekty uboczne przez to?;>
Szacuny
8
Napisanych postów
1853
Wiek
36 lat
Na forum
19 lat
Przeczytanych tematów
20162
"TO sa turnieje miedzy klubami??"--->tak niektore kluby umawiaja sie na sparingi. Jak wszystko dobrze pojdzie to moze pojedziemy sie bic z bokserami z Legii.
"To glowa troche obita?", masz jakies efekty uboczne przez to?;>"--->glowa czasem boli po sparingach. Taki urok tego sportu.
"Bicepsy to możesz sobie wyrobić na siłowni,ale jaja się ma albo nie" JLB
Szacuny
0
Napisanych postów
16
Na forum
19 lat
Przeczytanych tematów
100
to boli, a jesli chodzi o zeby? ja wiem ze powinno sie miec ochraniacz tylko na gorne, ale napewno nic nie grozi ze po jakims ciosie mozna zeby stracic??;>. A jesli chodzi o tą glowe, bo na poczatku wiadome ze bedzie bardzo bolec bo nie przyzwyczajona, wiec ile czasu potrzeba zeby sie tak obic zeby to normalka byla??, i ogolnie ciosy na cialo??. -%)
Bardzo wazne, czy mozna slamac nos trenujac muah thai, czy to duzo prawdopodobne??. Czy u Was na sekcji tak sie zdarzylo??. Thx za odpowiedzi
Zmieniony przez - LordVader w dniu 2006-03-22 15:40:35
Szacuny
391
Napisanych postów
3444
Wiek
37 lat
Na forum
20 lat
Przeczytanych tematów
18326
Nos w MT można złamać. Np. ostatnio u mnie w sekcji trafił się jakiś kretyun który podczas treningu MMA za***ał drugiemu z kolana w twarz( co było zabronione). Jeśli chcesz mieć nos w jednym kawałku to wystarczy ze nie będziesz się wdawał w szamotaniny i walkę w klinczu z ludźmi bardziej w tym obytymi od ciebie. Jeśli na sparingach będziecie mieli dozwolone uderzenia kolanem na twarz to jest dyże pradwopodobienstwo ze tak sie stanie ale nie musisz się martwić bo kolesie którzy ćwiczą 2 miesiące nie umieją porządnie uderzyć z kolana. Pewnie te sparingi będą zwykłą młucką i nikomu się nic nie stanie.
Powodzenia:D
PS. Jeśli będziesz miał ochraniacz na szczęke to w zęby raczej nic ci się nie stanie( wystarczy na górną bo dolne zęby raczej nie są narażone chociaż przypadki chodza po ludziach.
Zmieniony przez - vtserafin w dniu 2006-03-22 15:49:58
Szacuny
0
Napisanych postów
16
Na forum
19 lat
Przeczytanych tematów
100
dzieki za odpowiedz:). Jeszcze jakbys mogl mi dwie rzeczy objasnic 1. Na początku móćka będzie?;-P. wiec?
2. Co jesli np. na sparningach trener wyskoczy zeby bez kasków na glowie, albo ochraniaczy na golenie sparowac?.