Witajcie,
Wychodzę z anoreksji. Postępy są ogromne, ale jedynie w zakresie psychiki. Obecnie moje bmi wynosi 14 (158 cm i 35 kg). Dietetyk zalecił dietę 1850 kcal, jem 1900. Wyszłam z głodówki w powolny sposób, więc waga się stabilizowala, momentami spadała... Od dłuższego czasu waga stoi jednak jak zaklęta... Jestem zmęczona chorobą, mam złe wyniki, fizycznie i wizualnie jestem zniszczona...
Ile powinnam jeść? Jeśli zdaniem dietetyka moje CPM to 1850,czy na przytycie nie powinnam jeść więcej?
Jem zdrowo, mnóstwo białka, warzyw, mięso i ryby pieczone, żywność mało przetworzona, zero przypraw. Cukry sporadycznie, 3 razy w tygodniu jem loda. Ćwiczenia to 9 km na rowerku stacjonarnym i długi spacer, czasami 1,5 godzinki w szybszym tempie. Nie chcę już chodzić po dietetykach, chcę po prostu być zdrowa... Nie chce przytyć nie wiadomo jak bardzo i szybko, może to trwać, ale 10 kg by się przydało...
Wychodzę z anoreksji. Postępy są ogromne, ale jedynie w zakresie psychiki. Obecnie moje bmi wynosi 14 (158 cm i 35 kg). Dietetyk zalecił dietę 1850 kcal, jem 1900. Wyszłam z głodówki w powolny sposób, więc waga się stabilizowala, momentami spadała... Od dłuższego czasu waga stoi jednak jak zaklęta... Jestem zmęczona chorobą, mam złe wyniki, fizycznie i wizualnie jestem zniszczona...
Ile powinnam jeść? Jeśli zdaniem dietetyka moje CPM to 1850,czy na przytycie nie powinnam jeść więcej?
Jem zdrowo, mnóstwo białka, warzyw, mięso i ryby pieczone, żywność mało przetworzona, zero przypraw. Cukry sporadycznie, 3 razy w tygodniu jem loda. Ćwiczenia to 9 km na rowerku stacjonarnym i długi spacer, czasami 1,5 godzinki w szybszym tempie. Nie chcę już chodzić po dietetykach, chcę po prostu być zdrowa... Nie chce przytyć nie wiadomo jak bardzo i szybko, może to trwać, ale 10 kg by się przydało...
Krzysztof Piekarz