Szacuny
38
Napisanych postów
2551
Wiek
35 lat
Na forum
16 lat
Przeczytanych tematów
31384
No i jak juz zrezygnujesz ze wspolnej silowni i nie dogadasz sie ze wspolnikiem, to zabieraj to co wlozyles (jakies 20kg zlomu mowiles i cos tam jeszcze) i do tego to na co sie skladaliscie tez jakos podziel i bierz co twoje, nie daj sie w ***ja zrobic, nie ma nic za darmo, a jak sprzedarz to to i na nie jeden karnet starczy.
Szacuny
15
Napisanych postów
2557
Wiek
33 lat
Na forum
16 lat
Przeczytanych tematów
16013
Ta moje własne to 1 para hantli 20kg złomu. A wspólnie składaliśmy się na ławeczkę, sztange, gryfy, obciążenie i drążek. Na początku po 170zł później po 40, czyli 210 zł tam włożyłem. Tak myślę, że jak mam coś brać to brałbym drążek (nieużywany) i to chyba wszystko, bo swojej siłki nie będę robił, bo nie mam warunków w domu, a tą resztę to bym mu zostawił chyba... Czyli ławkę (jakiś szajs za 80zł) sztangę, para hantli i 35kg złomu (tam on od brata też brał pare hantli i 15kg obciążenia). Inaczej tego nie da rady podzielić, chyba że by mi dopłacił w co wątpię.
Szacuny
13
Napisanych postów
1322
Wiek
23 lat
Na forum
17 lat
Przeczytanych tematów
29451
Drążek jest warty jakieś 90-100 złotych, więc nie daj się wydymać. Bierz sztangę jeszcze i kilka kilo mu zabierz, jakieś 2x2,5kg i kwita. Musisz myśleć a nie dzieciakowi prezent robić i dawać się ruchać. Pozdrawiam
Trenuj do końca, do upadłego, bo życie to walka, by dążyć do czegoś.
Szacuny
11
Napisanych postów
478
Na forum
16 lat
Przeczytanych tematów
7386
Według mnie to nie odpisałeś problemu wgl. co cie tak strasznie wkurza? Że chodzi z kimś innym do tej siłowni? Ze sprowadza kogoś? Bo nie kminie nie zachowujmy się jak dzieci ;) Wszystko da się rozwiać pokojowo. Napisz Dokładnie co ci leży na wątrobie to może inaczej problem rozwiążemy i dalej bd chodzić na ta siłownie ;)
Szacuny
43
Napisanych postów
3159
Wiek
35 lat
Na forum
17 lat
Przeczytanych tematów
31168
Przeciez napisal ze koles w c***a wali...nie chce skladac sie na sprzet nawet nie stara sie o to aby zdobyc na niego jakas kase...przyprowadza na silke kolesia ktory nic nie wniosl....mnie tez by to wkr na maksa. A wiec ja bym zabieral manataki i zapierdzeialal na pro silownie
Szacuny
11
Napisanych postów
478
Na forum
16 lat
Przeczytanych tematów
7386
A ja bym się dogadał z kumplem. W końcu skoro razem ćwiczą to nie jest to pierwszy lepszy kumpel tylko zaufany ziomek nie? Ja bym się dogadał zawsze jest jakieś wyjście powiedz wprost (mu) o co ci chodzi i przedyskutujcie to.
Szacuny
15
Napisanych postów
2557
Wiek
33 lat
Na forum
16 lat
Przeczytanych tematów
16013
Jak ja mu to mówiłem, a on ciągle mówi, że nie ma kasy. Przeczytaj na nowo pierwszy post w tym temacie...
Drążek kosztował 80zł z przesyłką, gadałem z jego bratem dziś i mówił, że jak będę się z nim pizgał to mam w*******ić i za niego , bo jego ciągle ojciec broni (jego brat starszy o 3 lata). Jak się z nim nie dogadam i raczej się nie dogadam to chcę wziąć drążek i kasę za to co się złożyliśmy bez drążka. Czyli 170zł musi mi oddać jak wezmę tylko drążek.
Dziś o 20 mamy trening i z nim po treningu o tym porozmawiam. Nie wiem co z tego wyjdzie, ale coś na pewno. Powiem Wam wieczorem ;)