Witam wszystkich,
mam nietypowy (choć może nie do końca) problem. Mam 26 lat, jestem ogólnie szczupła (od pasa w górę nawet nieco za bardzo), niestety mam problem z nogami. Mam na nich sporo cellulitu, którego niestety nie mogę się pozbyć ćwicząc, gdyż ćwiczyć nie mogę. Mam problemy z sercem, ponieważ od kilku tygodni mam podwyższony puls. Jakiś czas temu, gdy postanowiłam spróbować, puls podskoczył mi do prawie 200 uderzeń na min., co miałam wykazane na pulsometrze. Tak więc wysiłek fizyczny odpada, czego bardzo żałuję. I teraz pytanie - czy w ogóle jest możliwe pozbycie się cellulitu bez ćwiczeń? Fakt, że nie piję dużo wody i wiem, że muszę to zmienić, nie jem fast-foodów, chipsów, nie jem zupek i dań z puszek, nie piję napojów gazowanych.
To tak tylko z grubsza. Wiem, że to mało informacji. Chciałam się tylko poradzić - czy się w ogóle da?
Pozdrawiam.
mam nietypowy (choć może nie do końca) problem. Mam 26 lat, jestem ogólnie szczupła (od pasa w górę nawet nieco za bardzo), niestety mam problem z nogami. Mam na nich sporo cellulitu, którego niestety nie mogę się pozbyć ćwicząc, gdyż ćwiczyć nie mogę. Mam problemy z sercem, ponieważ od kilku tygodni mam podwyższony puls. Jakiś czas temu, gdy postanowiłam spróbować, puls podskoczył mi do prawie 200 uderzeń na min., co miałam wykazane na pulsometrze. Tak więc wysiłek fizyczny odpada, czego bardzo żałuję. I teraz pytanie - czy w ogóle jest możliwe pozbycie się cellulitu bez ćwiczeń? Fakt, że nie piję dużo wody i wiem, że muszę to zmienić, nie jem fast-foodów, chipsów, nie jem zupek i dań z puszek, nie piję napojów gazowanych.
To tak tylko z grubsza. Wiem, że to mało informacji. Chciałam się tylko poradzić - czy się w ogóle da?
Pozdrawiam.
"Praca to bardzo niezdrowy sposób spędzania wolnego czasu"
Krzysztof Piekarz