SFD.pl - Sportowe Forum Dyskusyjne

Blokada psychiczna.

temat działu:

Zdrowie i Uroda

słowa kluczowe: ,

Ilość wyświetleń tematu: 27977

Nowy temat Wyślij odpowiedź
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Początkujący
Szacuny 23 Napisanych postów 5416 Wiek 28 lat Na forum 9 lat Przeczytanych tematów 52179


Dzisiejszy obiad. Ryżu jest +/- pół woreczka, czyli jakieś 50 g ? Dobrze licze? Oczywiście nie obyło się bez zostawienia czegoś. W tym wypadku został ten ryż polany sosem ..
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Początkujący
Szacuny 8 Napisanych postów 1780 Wiek 23 lat Na forum 10 lat Przeczytanych tematów 28869
regenat, powiedz o tym rodzicom, napewno ci pomogą, dziewczynie też dobrze by było
co do lekarza, nie napewno i nie w przeciągu 1-2 czy iluśtam tygodni tylko jak najszybciej

chcesz wyglądać tak jak w sierpniu, żeby tak wyglądać musisz przytyć, żeby przytyć musisz jeść, dodawaj oliwy do jedzenia albo pij po 10g do każdego posiłku

małe cele stawiać, ok. tylko to nie są takie cele jak dzisiaj kupię drożdżówkę a jutro już nie, musisz stopniowo podbijać kaloryczność, jeść coraz więcej, nie zostawiaj nic na talerzu, wpychaj w siebie nawet jak miejsca nie masz, to ci wyjdzie tylko na dobre

dlatego mówię ci, jak będziesz miał konkretną wypiskę co musisz zjeść to zjesz tyle ile w siebie zmieścisz, ale z czasem będzie tego coraz więcej i nim się obejrzysz a zjesz wszystko z wypiski

z resztą, małe cele to zły pomysł
powinny być DUŻE cele ale małymi krokami do niego

mówię czasem ostro bo tak trzeba, ja widzę że ciągle stoimy w tym samym miejscu przez 22strony, jeśli nie to powiedzcie mi co się zmieniło od założenia tego tematu?

i nie odpowiedziałeś na jeszcze jedno pytanie, czego się bardziej boisz?

stopniowego zalania (no przecież nie obudzisz się raz i nagle ze szkieletu zrobisz się piłka) czy stopniowego niszczenia organizmu

jak już ktoś mówił, marnujesz czas na robienie zdjęć i zapisywanie tego co zjadłeś, musisz znaleść coś co odciągnie twoją uwagę od jedzenia

Zmieniony przez - dawid099 w dniu 2011-07-09 13:35:24

Robisz to co zawsze = dostajesz to co zawsze

http://www.sfd.pl/dawid099_/_sylwetka_na_plus-t843897.html 

...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
danutha ZASŁUŻONY
Ekspert
Szacuny 91 Napisanych postów 3767 Na forum 15 lat Przeczytanych tematów 29908
z resztą, wątpię żebyś ty miał anoreksję

anoreksja to wtedy gdy nawet będąc szkieletem myślisz że jesteś gruby i się dalej odchudzasz


Anoreksji nie mozna podporzadkowac do jednego zdania,jednej mysli.

To sa zburzenia psychiczne - jedzenie wszedzie Cie przesladuje.Byle nie z sosem,byle nie ziemniaki,byle nie slodycze,byle nie wychodzic ze znajomymi na pizze,byle nie jesc 3 kanapek,bo to za duzo,byle nie smazone... Byle waga byla nizsza..chociaz wiesz,ze juz nie powinienes chudnac.
To jest blokada jedzenia...Ciagle pragnienie kontrolowania tego co jesz.Kontrola wagi swojego ciala to cel najwazniejszy,Gdy kg ida w dol,czujesz ze masz kontrole..nawet jesli zaczynasz myslec,ze to nie jest dobre..

Do autora tematu : powiedz rodzicom o tym ze masz problem.Sam nie jestes w stanie sobie poradzic.Musisz pokochac jedzenie jeszcze raz.
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Początkujący
Szacuny 23 Napisanych postów 5416 Wiek 28 lat Na forum 9 lat Przeczytanych tematów 52179
Już Ci Dawid odpowiadam,

Stopniowe wyniszczenie? A czy da się bardziej o 20sto letniego chłopaka wyniszczyć organizm?
Tak, boje się właśnie zalania ! Dalej nie rozumiesz na czym mój problem polega?

Dziewczyna wie, a rodzice .. tak jak mówiłem, nie powiedziałem tego wprost, ale się domyślają, że mam problem, widząc ile jem, co jem, i jak wyglądam.

Danutha - dokładnie taki mam właśnie problem. To jest no ta nieszczęsna anoreksja .. Ciągle mnie te jedzenie prześladuje.. Dziś ok 15:00 jak byłem na zakupach odczuwałem już głód, mówię, a może się na loda skuszę .. niestety. Wróciłem o 15:30 i co ? Jabłuszko + nektarynka ...

Do tego nie moge sie odzwyczaić od kawy. O 16:00 pewnie znowu wejdzie, druga już dziś, rozpuszczalna z mlekiem.

Zakupiłem takie płatki:


260 g. Na ile porcji powinno mi ich starczyć, tak racjonalnie patrząc? I mogą być takie musli ?
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Początkujący
Szacuny 8 Napisanych postów 1780 Wiek 23 lat Na forum 10 lat Przeczytanych tematów 28869
to powiedz to wprost rodzicom

danutha, no może nie tak wyraziłem, ale chodzi mi o to że to jest problem z psychiką i musi go pokonać postępując wbrew psychice, a co on robi? godzi się z nią i mówi sobie że nic nie może zrobić

regenat, żyjesz? więc jeszcze możesz bardziej wyniszczyć organizm (aż do śmierci)

czyli wolisz "dobry" wygląd od zdrowia, no nic, mi to dalej wygląda na dziennik, a nie na próbę pokonania problemu, cóż, dałem ci propozycje, twój wybór, czy będziesz działał czy robimy kolejne kilkadziesiąt stron *******enia bez rezultatów

lekarz i rodzice, natychmiast, nic innego tu już nie zadziała

nie mówiłeś tego rodzicom? powiedz im wprost, oni są od tego by tobie pomóc... domyślają się? to czemu nic z tym nie robią

dostajesz gotowe rozwiązania na tacy i nic z tym nie robisz... powiedz mi, co ty chcesz tak osiągnąć?

wytłumaczę ci jedną ważną rzecz:
aktualnie ty nie walczysz z chorobą, ty walczysz z przytyciem (i w tłuszcz i w mięśnie), tak ciężko ci zrozumieć, że musisz przytyć i w to i w to? już chyba 4 raz mówię że nie obudzisz się i nagle 30kg więcej masz

człowieku, umierasz i nic z tym nie robisz, organizm daje ci sygnały że już długo nie pociągnie, a ty nic z tym nie robisz, tylko pytasz na forum "moge zjeść XYZ czy przytyje od tego?"

przemyśl to... bo "działając" tak dalej marnujesz swój, mój i innych się tu wypowiadających czas

Zmieniony przez - dawid099 w dniu 2011-07-09 15:51:05

Robisz to co zawsze = dostajesz to co zawsze

http://www.sfd.pl/dawid099_/_sylwetka_na_plus-t843897.html 

...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Początkujący
Szacuny 23 Napisanych postów 5416 Wiek 28 lat Na forum 9 lat Przeczytanych tematów 52179
czyli wolisz "dobry" wygląd od zdrowia, no nic, mi to dalej wygląda na dziennik, a nie na próbę pokonania problemu, cóż, dałem ci propozycje, twój wybór, czy będziesz działał czy robimy kolejne 22 stron *******enia bez rezultatów".

Potrafisz człowieku czytać ze zrozumieniem? Boję się zalania, ale ****a mać powtarzam to któryś raz z kolei chce to ******** zwalczyć, a Ty dalej swoje! Nigdy nie zrozumiesz drugiego człowieka, który cierpi na coś, na co Ty nie cierpisz !


Wybacz, ale nie marnuje Twojego czasu, nie karzę przecież Ci się tutaj wpisywać ..

Myślisz, że nie chciałbym wyglądać jak w sierpniu '10? To jest mój cel, może daleki, ale jednak. Dlatego się spytałem wcześniej jakbyś nie zauważył, czy omelt z 3 jaj + warzywa będzie bardziej pożywny niż moja standardowa grahamka? A przed spaniem 250 g twarogu.



Zmieniony przez - Regenat w dniu 2011-07-09 15:53:27
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Początkujący
Szacuny 8 Napisanych postów 1780 Wiek 23 lat Na forum 10 lat Przeczytanych tematów 28869
potrafisz człowieku czytać ze zrozumieniem? mówię ci że:

1. nie zalejesz się
2. musisz przytyć
3. nawet jeśli się zalejesz to zdążysz to zauważyć

mówiłem, że marnujesz też swój i innych czas

powiedz mi czego oczekujesz, pomocy czy tego, że ktoś będzie ci mówił ciągle, że dobrze robisz

temat założony 2 tygodnie temu, o problemie wiedziałeś już w maju (w innym twoim temacie pisałeś o nim) a ty jeszcze nie znalazłeś czasu by pójść do lekarza

tak, nigdy nie zrozumiem kogoś kto wie, że z nim coraz gorzej, ale ignoruje wskazówki i dalej idzie w coraz większe bagno

twoje rozumowanie to: Chcę A i B. Szkoda tylko, że A wyklucza się z B.

widzisz, że niektórzy się już przestali wypowiadać? jak myślisz, dlaczego?

zastanów się nad swoim postępowaniem, tak naprawdę tutaj większości nie obchodzi czy zwalczysz ten problem czy nie, bo ciebie nie znają, tylko ty poniesiesz konsekwencje swojego postępowania, wszyscy tutaj wypowiadają się z dobrej woli, ale jak zobaczą, że piszą i piszą, a tu nic to się nie dziw, że wkońcu przestaną

Wolisz wyglądać tak jak teraz i mieć ciągle ten problem, czy się troche zalać, wyleczyć się z tego problemu i później wyciąć zbędny tłuszcz?
Możesz się zalać i potem wyciąć, ale możesz też zbyt dużo "schudnąć" i już nie mieć odwrotu, zrozum, że tu nie wchodzi w grę wygląd, tylko zdrowie

Robisz to co zawsze = dostajesz to co zawsze

http://www.sfd.pl/dawid099_/_sylwetka_na_plus-t843897.html 

...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Początkujący
Szacuny 23 Napisanych postów 5416 Wiek 28 lat Na forum 9 lat Przeczytanych tematów 52179
Ok, przepraszam, że sie uniosłem.

Masz rację, trzeba zacząć działać, więc tak (małe cele, Paweł - to Twoja rada i wdrążam ją w życie ! Mam nadzieję, że nie przestałeś zaglądać, bo motywowałeś niesamowicie swoimi wypowiedziami):

1. W poniedziałek idę się zapisać na wizytę do lekarza. Rodzinnego tak? Jakie badania muszę wykonać? Do psychiatry też się zapisać na konsultację? (jak to brzmi, psychiatra.. ).
2. Jutro w dzienniku vitalmaxa, podliczę sumę kcal, taką +/-, ile dziennie spozywam. Potem wypiszę to tutaj, i spróbuję tygodniowo dołożyć te 100 kcal tak jak wspominała Maya czy Danutha (przepraszam, nie pamiętam już która).
3. Spróbuję (z ręką na sercu) zjadać wszystko z talerza. Dawać te pół torebki ryżu, ale zjadać w całości, a nie zostawiać.
4. Ograniczyć bułki, a wprowadzić coś bardziej odżywczego. (nadal nie uzyskałem odpowiedzi co do tego omletu .. )
5. Co ile robić wagi kontrolne, pomiary itp?

Na prawdę chcę coś z tym zrobić. Nie chcę dłużej wyglądać jak kościotrup. Dziś z ciekawości zważyłem się na wadze elektronicznej w Saturnie ( w butach, jeansach krótkich, koszulce, portfelem, telefonem). Waga wskazała 69,2 ! a od tego trzeba jeszcze odjać z 2kg (rzeczy) ! :(

Na prawdę z Wami dam radę ! Uda mi się odblokować ! Musi ! Dla zdrowia ... Mam nadzieję, że jak się odblokuję itp, to pomimo diety, uda się wprowadzić chociaż jeden dzień tygodniowo gdzie będę jadł co chcę ...

Uda się.


Dawid Masz rację, pewnie już mniej osób tu zagląda. Przepraszam za swoją głupotę. Piszcie rady, pomóżcie ! Ja się postaram to wszystko wdrążyć w codzienność ! Nie, nie ... ja się nie postaram, ja to zrobię !

Zmieniony przez - Regenat w dniu 2011-07-09 16:38:51
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Początkujący
Szacuny 8 Napisanych postów 1780 Wiek 23 lat Na forum 10 lat Przeczytanych tematów 28869
czy psychiatra czy psycholog nie powiem ci co konkretnie, ale mogę powiedzieć że się przyda

mówiłem, duże cele małymi krokami (ale jak największymi)

rodzinny cię odpowiednio pokieruje

omlet może być, ale dodaj do tego jakieś źródło ww

pomiary co 1-2 tyg

Robisz to co zawsze = dostajesz to co zawsze

http://www.sfd.pl/dawid099_/_sylwetka_na_plus-t843897.html 

...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Początkujący
Szacuny 4 Napisanych postów 474 Na forum 13 lat Przeczytanych tematów 15922
stary tak tylko zebyś wiedzial - masz 72 w pasie tak?
do 85 możesz dojść spokojnie i i tak nie będzie źle, serio
jedynie twoja dziewucha może zacznie być zazdrosna jak dojdziesz do wyższej wagi, kiedy pójdziecie razem na plaże :)

sprawiedliwosc bez mocy jest niczym lecz moc bez sprawiedliwosci to tylko przemoc...

Nowy temat Wyślij odpowiedź
Poprzedni temat

Zapalenie jelit a treningi?

Następny temat

Problemy po koktajlu

Fruzelina