Przy posiłku nr 5 z 4.01.2011 znajduje się tyci sosik własnej produkcji z: oliwy z oliwek, cytryny, musztardy sarepskiej, szczypty soli i ciutki miodu 

Ilość wyświetleń tematu: 6517

A po świętach mogłaś też nabrać wody + większe ilości jedzenia, które jeszcze w sobie nosiłaś. Także, olać wagę. Zresztą, jak coś przybyło to i tak to zrzucisz. Utrzymać taką chęć do walki jak jest teraz i będzie dobrze 
"Jeśli spędzasz zbyt wiele czasu myśląc o czymś, nigdy tego nie dokonasz" (Bruce Lee)

--== GAINER TEAM ==--
...ale wiecie wszystko jest do zrobienia, jak się lepiej poznamy, to nie wykluczam, że mogę przygotować jedzonko 'hurtowo'
barddddzzzoo chętnie się z nią zapoznam :)
) - owies ważę i zalewam wieczorem, a rano tylko wyciągam śliwkę i kilka orzechów / migdałów z torebki. No i odmierzam odżywkę białkową - jak dla mnie super wygodne (i strawne o bladym świcie) źródło B.łanłej: http://www.sfd.pl/-t767019-s8.html
-----------------------------------------------------------
http://www.sfd.pl/jedz-t752315.html http://www.sfd.pl/gotuj-t696301.html
http://www.sfd.pl/gadaj-t699560.html http://www.sfd.pl/targ-t819911.html
--== GAINER TEAM ==--

Nasz sklep
Mega promocja
Podobne tematy
Artykuły