Witam, ostatnimi czasy nie mam regularnego dostępu do siłowni. W związku z czym pytanie: Czy uważacie, że pompki + podciągania na drążku + uginanie ramion ze sztangielkami na biceps + wyciskanie tychże na barki, stojąc + brzuszki/scyzoryki + przysiady = dobry workout, gdy bede robił to co drugi dzień? Czy może lepiej to podzielić? Od razu mówię, że pompek na maks w jednej serii zrobie z 35, podciągnę się może z 8 razy. Wymiary 190cm/90kg wagi, cele: zrzucić tłuszcz (w dni nietreningowe planuję jogging min. 45 minut), poprawić muskulaturę, niekoniecznie o masę, a o definicję/wytrzymałość/siłę. Nie odsyłajcie mnie do podwieszonych tematów i treningu domatora. Potrzebuję bowiem konkretnej odpowiedzi - mogę taki trening stosować co drugi dzień, naprzemiennie z bieganiem? Jeśli tak, to jak długo?
Buckie
Krzysztof Piekarz