Ok... Ufam Wam dziewczyny, w końcu to Wy jesteście znawcami... Ale nie ukrywam, że mnie trochę podłamało to porównanie do 'otłuszczonej laski' - nie sądziłam, że jest ze mną tak strasznie
No to czas wziąć się do roboty... Btw, ile czasu wg Was może mi zająć zjechanie z tych 10kg?
PS: ja wiem, że mówimy o odchudzaniu. Po prostu nie jesteście pierwszymi znawcami, z którymi się konsultuję, a jak zapewne same wiecie - ilu ekspertów, tyle porad
No to czas wziąć się do roboty... Btw, ile czasu wg Was może mi zająć zjechanie z tych 10kg?
PS: ja wiem, że mówimy o odchudzaniu. Po prostu nie jesteście pierwszymi znawcami, z którymi się konsultuję, a jak zapewne same wiecie - ilu ekspertów, tyle porad
JESTEM STRASZNIE WDZIĘCZNA TUTEJSZYM EKSPERTOM ZA POMOC I CIERPLIWOŚĆ :)

to ci powiem ze teoretycznie jest 1kg max na miesiac, ale praktycznie jak to jest pol kilo to sie bedziesz cieszyc
Nie,