Witam,
Mam taki problem, że jestem bardzo chudy(183cm, 63kg, 19 lat) Chcę zwiększyć masę, ale są 2 problemy. 1. Lenistwo. Nie chodzi o ćwiczenia, ale o dietę, nie chcę mi się ustalać i jej pilnować, więc tylko "mniej więcej" zacząłem jeść to co wyczytałem w dietach innych, bilans wychodzi na plus...chyba
2. Szybko zrezygnowałem z ćwiczeń, bo pracuje fizycznie i mięśnie mam na tyle zmęczone, że nie widzę sensu w katowaniu ich ćwiczeniami. Zacząłem się zastanawiać jaki jest najbardziej prawdopodobny scenariusz, jeżeli będę kontynuował tę "dietę" i pracował fizycznie, nie wykonywał ćwiczeń. Brzuch mi urośnie? Cały urosnę, ale bez rzeźby? I tak wszystko spale?
Albo może macie jakiś pomysł jak to wszystko ze sobą pogodzić?
Mam taki problem, że jestem bardzo chudy(183cm, 63kg, 19 lat) Chcę zwiększyć masę, ale są 2 problemy. 1. Lenistwo. Nie chodzi o ćwiczenia, ale o dietę, nie chcę mi się ustalać i jej pilnować, więc tylko "mniej więcej" zacząłem jeść to co wyczytałem w dietach innych, bilans wychodzi na plus...chyba
2. Szybko zrezygnowałem z ćwiczeń, bo pracuje fizycznie i mięśnie mam na tyle zmęczone, że nie widzę sensu w katowaniu ich ćwiczeniami. Zacząłem się zastanawiać jaki jest najbardziej prawdopodobny scenariusz, jeżeli będę kontynuował tę "dietę" i pracował fizycznie, nie wykonywał ćwiczeń. Brzuch mi urośnie? Cały urosnę, ale bez rzeźby? I tak wszystko spale?
Albo może macie jakiś pomysł jak to wszystko ze sobą pogodzić?
Krzysztof Piekarz
przemysl sprawe, bo inwestujesz w siebie i swoje zdrowie