Szacuny
2
Napisanych postów
2170
Wiek
57 lat
Na forum
17 lat
Przeczytanych tematów
30793
eh.....panowie zapoznajcie się proszę z relacją z drugiego zlotu...bo od tego wszystko się zaczeło...to co nastąpiło później jest tego konsekwencją...,która ciągnie się do dnia dzisiejszego niestety
Szacuny
1
Napisanych postów
358
Na forum
17 lat
Przeczytanych tematów
2934
dol4r99 piszesz, że czytanie tego staje się nudne - i ok, tylko po co zatem czytasz :) jak czymś nie jestem zainteresowany lub nie jestem zaangażowany emocjonalnie - omijam to. Z jakiegoś powodu jednak to czytasz, powiedzmy,że z ciekawości...i ok..ale przeciez nudne:)
Twoja znajomość pewnych faktów, zdarzeń, użytkowników świadczy, że albo jesteś bardzo dokładnie zorientowany w temacie, i masz dużą wiedzę na temat tej całej sytuacji..albo jesteś też bardzo w to zaangażowany trochę wmocjonalnie...albo też jesteś częścią mojego dawnego środowiska i w klturalny sposób chcesz wywołać dyskusję, a nuż ktoś się potknie...:). Oczywiście to sfera domysłów, ale jak Ty masz do nich prawo, tak każdy inny, i ja :)
Szacuny
37
Napisanych postów
3273
Wiek
34 lat
Na forum
18 lat
Przeczytanych tematów
34107
J.Kesler - W jednym się nie pomyliłeś. Dysponuję dużą wiedzą ale pochodzi ona ze źródeł ogólnodostępnych tj. strony różnych federacji (Renmei, Shidokan), SFD itd. Akurat większość tych sporów staram się śledzić w wolnym czasie. Może trochę zbyt emocjonalnie wdałem się w ta bezsensowną polemikę ale wychowałem się w trochę innym duchu sportowym tj. niezakładającym robienia prowokacji, czy toczenia wojen internetowych zwłaszcza w dziedzinach w których te wojny się toczą tj. Tradycyjnych sztuk walki, które oprócz rywalizacji czysto sportowej zakładają również pewne filozofie (no i może trochę się za bardzo spiąłem, żeby udowodnić MarKosowi swoje racje).
Zresztą proponuję zakończyć już ta dyskusję zanim zostanę zjechany do reszty za to, że wyraziłem swoje zdanie . Oczywiście na moje pytania nikt nie musi odpowiadać i obecnie nawet tego nie oczekuję biorąc pod uwagę ciekawe domysły, że czekam na czyjąś wpadkę, żeby w domyśle donieść (tylko komu i po co i jakie bym miał z tego profity?). Wrócę więc do czytania i wypowiadania się w innych działach albo przynajmniej na tematy nie dotyczące tego konfliktu, tak jak Jacku sugerowałeś w swoim poście.
Pozdrawiam
Zmieniony przez - d0l4r99 w dniu 2010-11-04 00:55:10
Szacuny
37
Napisanych postów
3273
Wiek
34 lat
Na forum
18 lat
Przeczytanych tematów
34107
Sorry jeszcze jedna "errata" bo źle przeczytałem post Markosa .
Powinno być: "Oczywiście nie mogę powiedzieć, żebyś pisał coś negatywnego przed 1 listopada stąd moje zdziwienie i autosugestia, że jesteś prowodyrem tych konfliktów. Jesli to co mówisz, to prawda to oczywiście mój osąd był powierzchowny i napisany pod wpływem emocji". Tyle.
Szacuny
2
Napisanych postów
678
Wiek
60 lat
Na forum
20 lat
Przeczytanych tematów
5210
Wracając do sprawy Marka F. to uważam że ban nie był właściwym posunięciem w stosunku do człowieka który mimo iż odpowiadał tylko na wybrane tematy to jednak jako jedyny tsunamista odpowiadał.
W regulaminie sfd nie ma zapisu ze każdy użytkownik forum MUSI odpowiadać na WSZYSTKIE zadane mu pytania.
Marek od zawsze (moim zdaniem) wypowiadał się dość szczerze, chociaż oczywistym jest że pewne tematy omijał... no ale to chyba normalne.
Osobiście BARDZO żałuję że Marka F. już nie ma na forum (oficjalnie).
Rozmawiałem z nim, pisałem na różne tematy i nie postrzegam go w jakimś złym świetle. Oczywiście nie podoba mi się jego postawa w kilku "sytuacjach", ale to że mi się ona nie podoba, nie oznacza że jej nie rozumiem lub że powinienem ją krytykować.
Marek wielokrotnie podkreślał swój stosunek do "wojenki" jaka się toczy pomiędzy sokemonem, a "resztą świata" i to należałoby uszanować. To że stoi po stronie swojego nauczyciela powinni się raczej zapisać jako plus. To czy jego nauczyciel postępuje dobrze czy źle to już zupełnie inna bajka. Kto z prowadzących własne szkoły czy sekcje nie chciałby mieć wśród uczniów takiego właśnie ucznia, który pomimo ewidentnych "błędów" nauczyciela, wciąż trwa przy jego boku.
Moja opinia jest taka : Marek F. został ukarany "banem" głównie za "grzechy" swojego nauczyciela.