Szacuny
0
Napisanych postów
28
Wiek
44 lat
Na forum
16 lat
Przeczytanych tematów
1154
Odwiedziłem siłke w Słowianienie i jestem mile zaskoczony, pojechałem tam bo do Active'a w Kupcu po prostu się już nie zmieściłem- tyle było ludzi. Chyba nawet wolnych hantli bym nie znalazł. W Słowianinie- kilka osób, sprzęcik w super stanie, zaplecze i szatnia również na duży +. Zostaję.
Szacuny
0
Napisanych postów
28
Wiek
44 lat
Na forum
16 lat
Przeczytanych tematów
1154
Ja ćwiczę raczej w godzinach wieczornych, bo pracuję do 18tej potem powrót do domu i gdzieś około 20 mogę jechać na siłownie. Czynna jest do północy co też jest raczej rzadko spotykane. Dzisiaj pojadę może trochę wcześniej zobaczyć jak obłożenie wygląda około 18tej.
Szacuny
6
Napisanych postów
128
Wiek
46 lat
Na forum
16 lat
Przeczytanych tematów
3139
bartbb3 powiedz jak wyglada sytuacja z szatnia i prysznicami ? da sie wytrzymac? niedawno na jednej silowni poza miastem i powiem ze czegos takiego dawno ( nigdy ) nie widzialem , silownia ok szatnia ok a prysznice? Porażka wszedzie grzyb i wilgoc z sufitu kapala woda i strach bylo wejsc do kabiny zeby grzyb mi kapci nie wpierniczyl