Moja babcia dowiedziala sie gdzies, ze "jestem na diecie" co oczywiscie szybko zrozumiala, ze sie odchudzam (czego akurat nie robie), ale do rzeczy. Babcia od jakiegos czasu dba o to co je i stara sie chodzic na spacery - jezeli nie pada i zbytnio nie wieje, wiec jakis ruch jest. Zapytala mnie czy uloze jej diete, wiec zapytalem jak sie babcia odzywia. Powiedziala, ze je 4 posilki w ciagu dnia (wiec w miare ok), nie jada ziemniakow i pieczywa oraz pilnuje by wypijac przynamniej 1.5l wody dziennie.
Nie mam zielonego pojecia co polecic babci. Ma 60+ lat, 150cm i 68kg. Jakies sugestie?
Nie mam zielonego pojecia co polecic babci. Ma 60+ lat, 150cm i 68kg. Jakies sugestie?
Krzysztof Piekarz