Ale to oczywise ze z wiekiem coraz latwiej lapiemy tluszcz, skonczylas dojrzewac skonczyly sie czasy szybkiego spalania, teraz do tego dochodzi kwestia malej ilosci miesni co najczesciej przeklada sie na niskie BMR.
Pokazujesz wlasnie modelke i to jeszcze wyretuszowana na zdjeciu. Zdajesz sobie sprawe ze one nie tylko genetycznie sa pozbawione wiekszej ilosci miesni to jeszcze stosuja cale zycie niskokaloryczne diety, codzienne cwiczenia pod okiem trenerow, wspomagajac to srodkami farmakologicznymi i chirurgia plastyczna.
Da sie cos robic w domu owszem, ale obawiam sie ze bez trenera i planu nie bedziesz robic postepow co jest warunkiem powodzenia.
Zobacz plan co robisz, serie brzuszkow, to cwiczenia nei dajace nic oprocz tego ze bedziesz mogla wiecej brzuszkow wykonywac

, damskie pompki, - pewnie robisz je tak od X czasu i bedziesz je tak robila dalej, plan jest nierozwojowy , martwy i nie uwzglednia calego ciala.
Mozna sobei do domu zmajstrowac "sprzet" samemu i robic calkiem ciezkie treningi ale na to nie masz kondycji a sama jej nei wyrobisz, przepraszam ze tak mowie ale wiem to z doswiadczenia, ludziom ciezko samemu wymusic na sobie progres i lapanie sie za zaawansowane cwiczenia konczy sie tym ze wykonuja je na odwal majac dobre samopoczucie.
Tzn. z mojego punktu widzenia jakbys zdecydowala sie na wykonanie sobie worka do cwiczen (mozna jakikolwiek worek napelnic trocinami lub nawet szamtami) pilke lekarska, miejsce do biegania, to po woli mozna wprowadzac cwiczenia i zwikszac ich trudnosc. To beda tylko wytrzymalosciowe, do tego bieganie.
Zamiast podciagania to opuszczanie na drazku. Do tego lekki
ujemny bilans kaloryczny i schdniesz, ale bedziesz musiala zawsze mniej jesc.
Tylko jak juz mowilam to trzeba plan i trzeba cie prowadzic bo utkniesz na wiecznych 15 pompkach damskich.
Szkoda ze nie mozesz chodzic na silownie latwiej i spokojniej progres uzyskac.