Post prowokacja:
No wracajac do rozmow sprzed roku bym siebie zacytowal, ze ciezko zeby Drwal do czegos doszedl, skoro nawet na scenie krajowej nie mial ZADNYCH osiagniec w jakiejkolwiek dyscyplinie (boks/kick/zapasy/judo). Wielkie szczescie go spotkalo, ze mial tak superowego menedzera, ze w UFC pozwalali mu po walce z Silva, powolutku trenowac i rozwalac slabiakow. No i rozbil sie na mocnym sredniaku trojkacie, a pozniej ostatnia walka przesadzila, ze koniec ulg.
Polacy ogolnie sa strasznie w plecy bo ciezko jest nadrobic "stracone dziecinstwo" w porownaniu np. do brazylijczykow, ktorzy od dziecka sie rozwijaja jako
fighterzy. Najlepszy przyklad ostatnie KSW i turniej LHW, gdzie bylo tyle nieudanych prob submission, ze moznabylo dojsc do wniosku, ile lat za murzynami sa nasi zawodnicy w technikach bjj.
I ogolnie zabije wiele osob stwierdzeniem, ze Blachowicz tez gowno zdziala, bo jest za cienki :P
Jestem kosmopolita, brzydze sie patriotyzmem, wiec nie mam klap na oczach ;>.
Ze sportowcow uprawiajacych sporty walki, jedynie polscy bokserzy zasluguja na szacunek bo naprawde sa niezli. Polskie MMA nie istnieje, jest amatorskie.
Zmieniony przez - astutus w dniu 2010-09-21 11:01:44