W/w publikacje to jedynie abstrakty, nie mam narazie wglądu do pełnych tekstów (od pazdziernika będe miec taką opcję), chyba ze wczesniej udam się na uczelnię. W moim przekonaniu wiele zalezy od kontekstu, czyli np tego jak wyglądały i kiedy były spozywane kolejne posilki, jak wygladał
posilek przedtreningowy. Czyli to o czym wspomniałem wcześniej, jesli istnieje mozliwosc szybkiego spozycia posilku po potreningowej porcji bialka - to WPH moim zdaniem jest opcją najlepszą, jesli natomiast posilek mialby się odwlec w czasie - to nie polegalbym jedynie na szybkich frakcjach.
Z drugiej strony juznie chodzi o tojaka opacja jest najlepsza w tej dyskusji, tylko, czy kazeina jest opcją niepoprawną. Osobiscie uważam iż może być rozwiązaniem korzystnym, ale nie koniecznie najkorzystniejszym. Paniczne eliminowanie z posilku potreningiowego wszystkiego co moze się 'wchłaniać dłuzej" - jest moim zdaniem mało uzasadnione.