Witam mam taki problem ze nadarzył się jakieś półtora miesiąca temu mały incydent no i okazało się ze mam pęknięta kostkę w lewej ręce.
Reka poszła do gipsu na ponad miesiąc teraz już gips ściągnięty ręka rozruszana.
Ale najmniejsza kostka jest niewidoczna wbita, przesunięta. Czy będę mógł z tym jeszcze bez problemów trenować? Jeszcze trochę odczuwam jak zaciskam pieść, po jakim czasie dojdzie to do siebie ze będę mógł zacząć treningi?
Reka poszła do gipsu na ponad miesiąc teraz już gips ściągnięty ręka rozruszana.
Ale najmniejsza kostka jest niewidoczna wbita, przesunięta. Czy będę mógł z tym jeszcze bez problemów trenować? Jeszcze trochę odczuwam jak zaciskam pieść, po jakim czasie dojdzie to do siebie ze będę mógł zacząć treningi?
Krzysztof Piekarz