Szacuny
0
Napisanych postów
38
Na forum
16 lat
Przeczytanych tematów
186
Gdzie wolicie trenować ?
Ja osobiście trenuje od zawsze w piwnicy ale w tym roku wybieram sie na próbe na miesiąc na profesionalną ;)
Myśle ,że ta i ta ma swoje zalety i wady :P
Zmieniony przez - Flex1993 w dniu 2010-08-16 19:06:47
Szacuny
496
Napisanych postów
18907
Wiek
35 lat
Na forum
16 lat
Przeczytanych tematów
65886
Ja ćwiczę na własnej siłce, którą mam w korytarzu Jeszcze nigdy nie byłem na profesjonalnej, zawsze jak już ćwiczyłem u kogoś to właśnie po tych "piwnicznych" i wydaje mi się ze w nich jest lepszy klimat, pomimo ze niema tyle sprzętu.
Szacuny
11
Napisanych postów
575
Na forum
17 lat
Przeczytanych tematów
5475
Do profesjonalnej w piwnicy bym nie chodził bo kojarzą mi się z tępymi łysolcami i biciem koksu Chyba, że swoja piwniczna to inna sprawa, osobiście ćwiczę na profesjonalnej i jest git majonez.
Szacuny
15
Napisanych postów
2557
Wiek
33 lat
Na forum
16 lat
Przeczytanych tematów
16013
Ćwiczyłem w takiej piwniczanej z kolegą, ale jak go nie było to nie było asekuracji i trochę głupio, ale nie trzeba czekać na ławeczkę, wyciąg, itp :). Teraz chodzę na profesjonalną jest fajnie, więcej sprzętu, miejsca i poznaje się nowych ludzi, ale trzeba czekać właśnie na maszyny, jak ja dziś na wyciąg czekałem
Szacuny
0
Napisanych postów
186
Na forum
16 lat
Przeczytanych tematów
5070
ja cwicze w "rodzinnej" silce ;d znaczy mojego kuzyna ona jest niby samorobka ale wiecie wszystko tam macie + ludzie chodza jak na profesjonalna placa itp i kazdy sobie chwali najpopularniejsza silka w miescie :)
"Nie Jeden Się Jeszcze Dziwi Ale Jestem Po To Żeby Ich Zadziwić"
Szacuny
17
Napisanych postów
2237
Wiek
34 lat
Na forum
16 lat
Przeczytanych tematów
33857
only piwnicza, bylem 1x na probe w publicznej , nieprzypadla mi do gustu , a pozatym w godzinach w jakich mam czas cwiczyc zawsze jest full ludzi... wogole poszedlem na publiczna to jako jedyny chyba robilem rozgrzewke.... i pelno sucharow co wlepiaja slepia jak sie rozgrzewam.... pzdr
Szacuny
0
Napisanych postów
4
Na forum
16 lat
Przeczytanych tematów
97
Moim zdaniem najlepsza osobista czy to w piwnicy, czy w pralni bloku ;P - mniej sprzetu, ale za to mniej ludzi i otwarta o kazdej porze jakiej chcesz :D
Szacuny
26
Napisanych postów
1538
Na forum
19 lat
Przeczytanych tematów
15207
Na samym początku, uczęszczałem do małej szkolnej(średnio 10 osób ćwiczyło) ale sprzęt był nikt nie narzekał i klimat piwniczny. Tak to ćwiczę u siebie, jakiś czas temu wybrałem się na basen gdzie była siłka to poćwiczyłem, ani to nie była pro (choć pewnie za taką właściciel ją uważa) a tym bardziej brakowało tam klimatu piwnicy, ledwo co zaczęliśmy się z kumplem rozgrzewać to przyleciał właściciel z hasłem panowie proszę załóżcie koszulki. Brakuje mi tej szkolnej bo tam było bardzo sympatycznie, a zaletą większej siłki jest styczność z ludźmi i wymiana własnych doświadczeń, a i jak na jakiś sprzęt trzeba było czekać to była zmiana planu i zamiast wyciągu robiło się podciąganie, itd.