Witam wszystkich!Mam pewien uciążliwy problem z barkami.Otóż problem trwa już od jakichś 7 miesięcy.Ale od początku:Chodziłem na siłownie regularnie,miałem diete i te sprawy ale gdy obudziłem sie na drugi dzień po treningu miałem straszny ból lewego barku.Nie mogłem ręki podnieść,podeprzeć się na niej itd.Przestałem ćwiczyć na okres 5 miesięcy,po tym czasie ból minął.Jednak nadal nie poszedłem na siłownie(zająłem sie innym sportem piłka nożna).Przez około 2 tygodnie nic mnie bolało.Po tych dwóch tygodniach przy przeciąganiu po spaniu pewnego dnia zabolał mnie...prawy bark...ten sam ból co w lewym.Jednak ból przeszedł szybciej bo po jakimś tygodniu.Do tej pory bolą mnie na zmianę,raz lewy,raz prawy bark...To jest nienormalne...Chciałbym zacząć treningi kickboxingu ale z tymi barkami to nie dam rady...Może powinienem jakieś badania wykonać np.RTG?ból pojawia sie np przy podnoszeniu sie z łozka przy pomocy rąk,podpierając sie na niej(obojetnie ktorej)trzymaniu czegoś na wyciągnietych w przód rekach...Bardzo proszę o jakieś opinie.
Grajcie pięknie