udało Ci się z podłogi wciągnąć kreskę bcaa?
(joke)
(joke)Tylko dwie rzeczy są nieskończone: wszechświat oraz ludzka głupota, choć nie jestem pewien co do tej pierwszej.
Ilość wyświetleń tematu: 37284
(joke)Tylko dwie rzeczy są nieskończone: wszechświat oraz ludzka głupota, choć nie jestem pewien co do tej pierwszej.
. Ale fakt faktem że całe spodenki miałem upievdolone białym prochem jak Durczok stół.
.
. Ale jakoś się do niej już przyzwyczaiłem i nie sprawia mi problemu picie jej.
. U mnie spokojnie schodzi 1.5kg codziennie, dobrze dopychają człowieka, a już na pewno fasola. Do posiłku V wrzuciłem warzywa, bo akurat jechałem do Wawy i nie miałem w planach biegania godzinki po posiłku, także warzywa weszły. Ogólnie jak widać po rozpisce wszystko si, brak węgli mi nie doskwierał - już się przyzwyczaiłem do 3 dni z węglami w tygodniu.
.
), dam mu do robienia HIIT i się mój towarzysz biegów porzyga
. Wiem wiem, okropny jestem
.
.
. Bałem się głównie o plecy, czy na pewno będą proste, ale kolega który ze mną ćwiczył powiedział mi, że plecki wyprostowane były - czyli wszystko dobrze
.
. Najpierw siłowni, później koszykówka i zleciało szybko. Meczów nie było dziś, dlatego nie miałem zbytnio co robić w domu
. Ale jutro szykuje się megawidowisko - Brazylia kontra Holandia, liczę na tych pierwszych, gdyż marzy mi się finał drużyn Ameryki Południowej - Brazylia vs. Argentyna. Dawno takiego finału nie było, także to byłoby wydarzenie.
.
.
.
.


--== GAINER TEAM ==--
.
.
.
. Thermo Stim fajnie grzeje i klepie, magnez również odpowiednia dawka, ponieważ skurczów nie zauważyłem. Jedynym efektem ubocznym stosowania tej suplementacji to - uwaga - niesamowicie śmierdzące pierdy
. To pewnie wina białka, ale czasem nie idzie wytrzymać.
). Dawałem z siebie 120% tego, co mogłem. Przypłaciłem to prawie kontuzją podczas treningu nr 14, gdy w ostatnim powtórzeniu przysiadów nie dałem rady i niebezpiecznie osunąłem się na ziemię ze sztangą - na szczęście kolega za mną stał i asekurował. Inaczej mógłbym zrobić sobie coś, co mogłoby spowodować dłuższą pauzę.
. Nie dajmy się zwariować, pobiegam sobie na Sycylii. Moc ogólnie podczas biegania była, może 1-2 razy zdarzyło się, że było ciężko. Na pewno nogi muszą teraz przez trochę odpocząć od biegów, bo nie ma się co czarować - są przeciążone, nie chcę, aby to się jakąś poważniejszą kontuzją skończyło.
. Po powrocie możne czas na spróbowanie HIIT'a - będzie teraz czas, by o tym pomyśleć.
. 10 minut mija błyskawicznie, a na pewno aero po treningu w tym wymiarze czasowym jest równe 20-30 minutom rowerka bez treningu wcześniej - glikogen musi się przecież wypalić
.
) jeszcze sporo brakuje. Na pewno się w tym dążeniu do celu nie poddam, za dużo już poświęciłem, by teraz zrezygnować. Poza tym zaobserwowałem zmianę stylu życia - nie wiem, czy byłbym w stanie tydzień nie biegać, nie ćwiczyć czy jeść śmieciowate jedzenie - odpycha mnie o tego typu żarcia. Kurak, warzywa i jajka - to rzeczy, bez których trudno byłoby mi się obejść.
. Każdy dzień będę dokładnie notował w notesie wraz z opisem, by po powrocie wszystko tutaj zarchiwizować.
. DO 16 LIPCA !
Wrócisz i będzie jak znalazł 
--== GAINER TEAM ==--
Nasz sklep
Mega promocja
Podobne tematy
Artykuły