na początku miesiąca rozbiłem sobie rękę na czymś twardym, rano obudziłem się ze spuchniętą łapą. pomyślałem sobie, że zwykła opuchlizna - posmarowałem altacetem i poszedłem spać. na następny dzień rano było to samo, więc wybrałem się do lekarza, on dał mi skierowanie na prześwietlenie. zrobiłem, spojrzałem na to zdjęcie i wszystko wydawało się być w porządku i na swoim miejscu. minęło 10 dni, opuchlizna dopiero zeszła z ręki, ale jest jeden defekt...w palcu serdecznym przy wyprostowanej ręce nie wyczuwam kostki - przesunęła się chyba o jakiś 1cm do tyłu...zarejestrowałem się dzisiaj do lekarza rodzinnego żeby dał mi skierowanie do chirurga i dopiero jutro będę mógł się tam zarejestrować. zobaczcie na foty i powiedzcie czy będą to nastawiać, łamać, czy cokolwiek. i czy będę mógł jeszcze kiedyś na 100% wykorzystywać tą dłoń do boksowania.
http://img692.imageshack.us/i/20100518012.jpg/
http://img198.imageshack.us/i/20100518014.jpg/
http://img692.imageshack.us/i/20100518012.jpg/
http://img198.imageshack.us/i/20100518014.jpg/
Krzysztof Piekarz