Witam, od właściwie kilku lat zmagam się z moim brzuchem ale tym razem mam zamiar wygrać ta walkę.
Bardzo duże ćwiczę, praktycznie codziennie, głównie jeżdżę w górach, ale oczywiście także trenuje w tlenie na asfalcie, mam bardzo umięśnione nogi na których nie ma tłuszczu, chude ręce jak i resztę ciała właśnie oprócz brzuchu. Poza treningami na rowerze raz w tygodniu dla odmiany albo i częściej gram w piłkę gdzie sporo biegam. Raz już prawie udało mi się spalić tłuszcz z brzucha ale wtedy ważyłem ok 64-65 kg przy 176cm wzrostu ale i tak ten tłuszcz był. Obecnie ważę 77-78 kg przy wzroście 176cm.
Pytanie brzmi...co jest że ten tłuszcz pozostaje na brzuchu? wiem że podczas jazdy mięśnie brzucha jakoś dużej pracy nie wykonują ale i tam powinien spalać się ten tłuszcz. Jem mało słodyczy, dużo białka w postaci chudych serów białych, sporo makaronów, ryzu kasz, warzyw, nie pije napoi typu cola, ogólnie zdrowo sie odżywiam, więc CO JEST? Pozdrawiam wszystkich
Bardzo duże ćwiczę, praktycznie codziennie, głównie jeżdżę w górach, ale oczywiście także trenuje w tlenie na asfalcie, mam bardzo umięśnione nogi na których nie ma tłuszczu, chude ręce jak i resztę ciała właśnie oprócz brzuchu. Poza treningami na rowerze raz w tygodniu dla odmiany albo i częściej gram w piłkę gdzie sporo biegam. Raz już prawie udało mi się spalić tłuszcz z brzucha ale wtedy ważyłem ok 64-65 kg przy 176cm wzrostu ale i tak ten tłuszcz był. Obecnie ważę 77-78 kg przy wzroście 176cm.
Pytanie brzmi...co jest że ten tłuszcz pozostaje na brzuchu? wiem że podczas jazdy mięśnie brzucha jakoś dużej pracy nie wykonują ale i tam powinien spalać się ten tłuszcz. Jem mało słodyczy, dużo białka w postaci chudych serów białych, sporo makaronów, ryzu kasz, warzyw, nie pije napoi typu cola, ogólnie zdrowo sie odżywiam, więc CO JEST? Pozdrawiam wszystkich
Krzysztof Piekarz