Witam. Po pierwsze chciałabym żeby ktoś udzielił mi informacji, czy proporcje diety są ok. Z wzoru podanego na forum obliczyłam, że moje zapotrzebowanie wynosi 1140 kcal, BWT ułożyłam sobie na zasadzie B- 2 g/mc, W- 1,8 g/mc, T- 1 g/mc. Pytanie- czy te 1140 kcal to nie za mało?? Warzyw nie wliczam do bilansu. I tu moje kolejne pytanie: czy marchewkę powinno się wliczać do bilansu ze względu na ig? (Może głupie pytanie, ale mnie męczy bo nie wiem czy ładować tłuszcze do posiłku z nią).
Moim celem jest redukcja tt w oponce, bo tam odkłada mi się wszystko (tak, wiem że nie jest możliwe zgubienie tt z tylko jednego miejsca, ale piszę co mnie motywuje ;) ), nie jest to zbyt korzystne dla mojego kręgosłupa, i tu przechodzę to kwestii tego, że mam skoliozę. I przy okazji, jak wykonywać aeroby w takim przypadku, nie obciążając pleców? Jak do tej pory skakałam na skakance i biegałam, choć lekarz zabronił
Więc ciii.
...bo jeśli rowerek, to pewnie tylko stacjonarny? Na normalnym trudno mi wyrobić tętno.
Trochę dużo pytań, ale bardzo mi zależy :)
Może jeszcze przykładowy jadłospis z dziś:
I owsiane 50g, jogurt naturalny 100g
II 3 jaja, zielona sałata, jogurt do pomaziania ;) (robię z tego sałatkę)
III kurak 90g, warzywa, bułka grahamka 80g
IV mintaj 100g, warzywa, oliwa
V będzie: twaróg 100g, otręby, słonecznik
Do wymiarów dołączam:
Obwód bioder : 85
Obwód tułowia na poziomie pępka: 76
Płeć: Kobieta
Wiek: 20
Waga: 54
Wzrost: 161
Obwód klatki: -
Obwód ramienia: -
Obwód talii: 68
Obwód uda: -
Obwód łydki: -
Szacunkowy poziom tkanki tłuszczowej: -
Aktywność w ciągu dnia: studia- bieganie po mieście z wydziału na wydział
Uprawiany sport lub inne formy aktywności: aeroby 1-3x w tyg w zależności od czasu, rozciąganie ciała 2x w tyg, ćwiczenia typu brzuchy i inne na tułów: co najmniej 1 raz w tyg
Odżywianie: 10 wskazówek only!
o tym co było-> przewiń w dół
Cel: redukcja rozłożona w czasie
Ograniczenia żywieniowe: nie lubię mięsa, ale rybek dużo jadam
Stan zdrowia: skrzywienie kręgosłupa :(
Preferowane formy aktywności fizycznej: 3x w tygodniu po 1,5h
Stosowane aktualnie i wcześniej preparaty: zielona i czerwona herbata?
Czy możliwe jest wprowadzenie suplementów: nie planuję
Stosowane wcześniej diety: głodówka trwająca parę ładnych miesięcy, na zasadzie:
śniadanie- jogurt odtłuszczony, odcukrzony + płatki fitnes
obiad: kilo jabłek
kolacja: wafle ryżowe i kupa rodzynek
https://bundles.sfd.pl/../../buziaki/7.gif[/img] zakończona pół roku temu dzięki dokształcaniu na artach sfd, od tamtego czasu wprowadziłam do diety białko, ww złożone, ostatecznie tłuszcze. Mam nadzieję że rozkręciłam metabolizm, na co wskazuje moje bycie głodną co 2,5h i częściej, zamiast raz na 12h
Aha, od 5 lat nie jem mięsa prócz ryb, ostatnio pod wpływem sfd chciałam wrócić do kurczaków, ale to chyba ponad moje możliwości psychiczne
zakończona pół roku temu dzięki dokształcaniu na artach sfd, od tamtego czasu wprowadziłam do diety białko, ww złożone, ostatecznie tłuszcze. Mam nadzieję że rozkręciłam metabolizm, na co wskazuje moje bycie głodną co 2,5h i częściej, zamiast raz na 12h
Aha, od 5 lat nie jem mięsa prócz ryb, ostatnio pod wpływem sfd chciałam wrócić do kurczaków, ale to chyba ponad moje możliwości psychiczne 
zakończona pół roku temu dzięki dokształcaniu na artach sfd, od tamtego czasu wprowadziłam do diety białko, ww złożone, ostatecznie tłuszcze. Mam nadzieję że rozkręciłam metabolizm, na co wskazuje moje bycie głodną co 2,5h i częściej, zamiast raz na 12h
Aha, od 5 lat nie jem mięsa prócz ryb, ostatnio pod wpływem sfd chciałam wrócić do kurczaków, ale to chyba ponad moje możliwości psychiczne [img]../../buziaki/3.gif" alt="" />
Moim celem jest redukcja tt w oponce, bo tam odkłada mi się wszystko (tak, wiem że nie jest możliwe zgubienie tt z tylko jednego miejsca, ale piszę co mnie motywuje ;) ), nie jest to zbyt korzystne dla mojego kręgosłupa, i tu przechodzę to kwestii tego, że mam skoliozę. I przy okazji, jak wykonywać aeroby w takim przypadku, nie obciążając pleców? Jak do tej pory skakałam na skakance i biegałam, choć lekarz zabronił
Więc ciii.
...bo jeśli rowerek, to pewnie tylko stacjonarny? Na normalnym trudno mi wyrobić tętno.
Trochę dużo pytań, ale bardzo mi zależy :)
Może jeszcze przykładowy jadłospis z dziś:
I owsiane 50g, jogurt naturalny 100g
II 3 jaja, zielona sałata, jogurt do pomaziania ;) (robię z tego sałatkę)
III kurak 90g, warzywa, bułka grahamka 80g
IV mintaj 100g, warzywa, oliwa
V będzie: twaróg 100g, otręby, słonecznik
Do wymiarów dołączam:
Obwód bioder : 85
Obwód tułowia na poziomie pępka: 76
Płeć: Kobieta
Wiek: 20
Waga: 54
Wzrost: 161
Obwód klatki: -
Obwód ramienia: -
Obwód talii: 68
Obwód uda: -
Obwód łydki: -
Szacunkowy poziom tkanki tłuszczowej: -
Aktywność w ciągu dnia: studia- bieganie po mieście z wydziału na wydział
Uprawiany sport lub inne formy aktywności: aeroby 1-3x w tyg w zależności od czasu, rozciąganie ciała 2x w tyg, ćwiczenia typu brzuchy i inne na tułów: co najmniej 1 raz w tyg
Odżywianie: 10 wskazówek only!
o tym co było-> przewiń w dół
Cel: redukcja rozłożona w czasie
Ograniczenia żywieniowe: nie lubię mięsa, ale rybek dużo jadam
Stan zdrowia: skrzywienie kręgosłupa :(
Preferowane formy aktywności fizycznej: 3x w tygodniu po 1,5h
Stosowane aktualnie i wcześniej preparaty: zielona i czerwona herbata?
Czy możliwe jest wprowadzenie suplementów: nie planuję
Stosowane wcześniej diety: głodówka trwająca parę ładnych miesięcy, na zasadzie:
śniadanie- jogurt odtłuszczony, odcukrzony + płatki fitnes
obiad: kilo jabłek
kolacja: wafle ryżowe i kupa rodzynek
https://bundles.sfd.pl/../../buziaki/7.gif[/img] zakończona pół roku temu dzięki dokształcaniu na artach sfd, od tamtego czasu wprowadziłam do diety białko, ww złożone, ostatecznie tłuszcze. Mam nadzieję że rozkręciłam metabolizm, na co wskazuje moje bycie głodną co 2,5h i częściej, zamiast raz na 12h
Aha, od 5 lat nie jem mięsa prócz ryb, ostatnio pod wpływem sfd chciałam wrócić do kurczaków, ale to chyba ponad moje możliwości psychiczne
zakończona pół roku temu dzięki dokształcaniu na artach sfd, od tamtego czasu wprowadziłam do diety białko, ww złożone, ostatecznie tłuszcze. Mam nadzieję że rozkręciłam metabolizm, na co wskazuje moje bycie głodną co 2,5h i częściej, zamiast raz na 12h
Aha, od 5 lat nie jem mięsa prócz ryb, ostatnio pod wpływem sfd chciałam wrócić do kurczaków, ale to chyba ponad moje możliwości psychiczne 
zakończona pół roku temu dzięki dokształcaniu na artach sfd, od tamtego czasu wprowadziłam do diety białko, ww złożone, ostatecznie tłuszcze. Mam nadzieję że rozkręciłam metabolizm, na co wskazuje moje bycie głodną co 2,5h i częściej, zamiast raz na 12h
Aha, od 5 lat nie jem mięsa prócz ryb, ostatnio pod wpływem sfd chciałam wrócić do kurczaków, ale to chyba ponad moje możliwości psychiczne [img]../../buziaki/3.gif" alt="" />
Krzysztof Piekarz


Choć z warzyw pewno wpadło trochę, tylko tego nie liczyłam.