Szacuny
0
Napisanych postów
8
Na forum
16 lat
Przeczytanych tematów
257
Witam, od jakiegoś miesiąca biegam codziennie rano na czczo po 60 min, narazie z dobrymi skutkami(-5,6kg) ale mam pytanie czy spalany tłuszcz dalej na równym poziomie sie spala? bo ostatnio czuje ze coraz mniej mnie męczy ten dystans co biegne, bo juz tak nie dysze, jestem mniej zmeczona. czasami jak pada to jezdze na stacjonarnym na najmniejszym obciążeniu godzinke w szybkim tempie to dobrze? i co zorbić gdy zjem coś tłustego bądz wysoko kalorycznego pod wieczór zeby zapobiec przytyciu? pojezdzic godzine wieczorem jeszcze bez posilku po?
dziękuję za odp z gory
Szacuny
0
Napisanych postów
8
Na forum
16 lat
Przeczytanych tematów
257
wiem wiem, duzo czytalam ale nie mam za bardzo jak ich robic, mam na nie czas tylko wieczorem a po tym trzeba zjesc posilek a u mnie na zle to wychodzi bo sie odklada podczas snu a rano bym musiala wstawac o 4 zeby sie wyrobic :/
Szacuny
0
Napisanych postów
8
Na forum
16 lat
Przeczytanych tematów
257
przepraszam źle napisałam
chodzi mi o to bieganie na czczo dlaczego mam nie biegać w taki sposób, jeżeli mi b. pomogło rzucić już kg ? ja rozumiem że są straty w mieśniach ale tłuszcz też poleciał i to sporo :) a od poniedziałku zaczynam 3x hiita i 4x aero może być? czy posiłek 1,5h przed hiit to może być np pierś z kurczaka z przyprawami a po tuńczyk/jaja/ryz/ziemniaki tak z 40 min? bo czytam i czytam o interwałach, ale nie wszystko rozumiem :D