Słuchajcie mam kumpla, który wmawia wszystkim że schudł przez to, że jadł tylko kolacje bez śniadania i obiadu i zaczął palić szlugi i chodzić na siłownie. Koleś ważył 115kg, był potężny gruby, mówił że ma problemy z przemianą materii. Teraz waży 80 kg i wygląda jak patyk, nie tak jakby poprawił sylwetkę tylko wychudził się na maksa. łapki może z 32cm- po prostu chudzina. Nie wieże w to bo od zawsze był otyły i nabierał masy i tak od chwili (3 miesiące) tak drastycznie schudł.
Jestem ciekawy bardzo czy jest to możliwe. Wypowiedzcie się.
Jestem ciekawy bardzo czy jest to możliwe. Wypowiedzcie się.
Krzysztof Piekarz
