) zdaniem formula UFC była dość bliska realiom starcia 1 na 1. I nie twierdze ze uderzana forma walki ma mniejsze szanse na zwycięstwo. Po prostu w starciu 1 na 1 bez sędziego nie ma miejsca na podnoszenie stójki czy rundy. Zgodzę się, ze GI to tradycja i popieram dość kontrowersyjna opinie Eddiego Bravo ze Gracie zapomnieli ewoluować (przywiązanie do "szmat"). Walka samoobronno-dyskotekowa nie rozwiązuje odwiecznej zagadki - kto jest najlepszy ? (kto na***ie każdemu
) bo odpowiedz na to pytanie musi odbywać się w formie pojedynków.
Zmieniony przez - BAMF w dniu 2010-04-05 18:06:20
PROUD TO BE STEROIDS FREE
trenować jak myśląca maszyna, walczyć jak myślące zwierze