Nie mam zamiaru głodować, wrecz przeciwnie- jesc 5 posilków dziennie w mniej wiecej rownych odstępach czasu, obciąć węgle (jeść tylko te złożone), sporo białka i niewiele tłuszczów. I to nie ma być żadna dieta na chwilę, ale nawyki żywieniowe na całe życie.
Schudnąć chcę, ale nie w tydzień! Mam czas powiedzmy do wakacji. Ale z drugiej strony tez nie chcę, żeby wcale po miesiacu nie bylo widac efektów bo szybko się zniechęcę ;/
Nie chcę być ani umięsnina, ani tym bardziej otłuszczona. Jestem niska i nie pasuje do mnie budowa umiesniona. Chcę być szczupła i smukła.
Dlatego pytam Was tutaj i nie kombinuję sama bo nie chcę narobić jakiejś kaszany.
O. Znalazłam coś takiego, co mi sie podoba. Co sądzicie??
Zmieniony przez - adrienne w dniu 2010-02-21 22:23:14
Schudnąć chcę, ale nie w tydzień! Mam czas powiedzmy do wakacji. Ale z drugiej strony tez nie chcę, żeby wcale po miesiacu nie bylo widac efektów bo szybko się zniechęcę ;/
Nie chcę być ani umięsnina, ani tym bardziej otłuszczona. Jestem niska i nie pasuje do mnie budowa umiesniona. Chcę być szczupła i smukła.
Dlatego pytam Was tutaj i nie kombinuję sama bo nie chcę narobić jakiejś kaszany.
O. Znalazłam coś takiego, co mi sie podoba. Co sądzicie??
Zmieniony przez - adrienne w dniu 2010-02-21 22:23:14