bzdury piszecie:).tkkf winogrady organizuje takie kursy.korzysta z bardzo dobrych fachowcow,doswiadczonych trenerow i zawodnikow,sedzow miedzynarodowych i czlonkow PZKFITS,lekarzy i specjalistow w danym temacie.wiedzy jest tam ogrom+plus cwiczenia pod okiem fachowcow.
tego sie nie dowiesz cwiczac na silowni nawet pare lat...a malolaty kazdego zagna-czytajac jeden art w internecie lub dowiadujac sie w 3 zdaniach od kolegi majacego troche
wiekszy biceps niz oni..:).
poza tym dostajesz uprawnienia panstwowe na prowadzenie takich zajec-zdobywasz po prostu zawod.i jest to honorowane w calej unii europejskiej.czyli mozesz pracowac jako instruktor fitness,czy sportow silowych .
trzeba przejsc badania lekarskie i jakis sprawdzian fizyczny-czy wogole nadajesz sie na taki kurs..oplaty ok 600-800 zl-trwa to ok 3 miesiace i konczy sie napisaniem pracy ,egzaminem...
wiec nie piszcie bzdur...:)
jezeli ktos chce sie dluzej zwiazac z tym sportem-jest to pierwszy nieodzowny krok do rozwoju wiedzy i praktyki...pozniaj mozna robic kurs trenera osobistego,majac juz praktyke jako instruktor...