Tak to znowu 16 latek dramatycznie szukający dobrej sylwetki...to, tak:
Mam 16 lat, 177 wzrostu, 65kg wagi i strasznie szybką przemianę materii.
Dietę mam, jednak jej najsłabszym punktem jest szkoła, a konkretnie posiłek w niej. Nie mam za bardzo czasu na przygotowanie posiłku w postaci ryżu i kurczaka, dlatego często zastępują go kanapki z chleba wieloziarnistego, których czuje, że po 10 min już nie ma w żołądku i reszta dnia chodzę głodny, a w sklepiku same chipsy i batony. I tu moje pytania:
1) Czy warto upiec raz np. w weekend piersi skurczaka na tydzień? Jakoś mi osobiście się to nie widzi jedzenie ostatniej w piątek ;)
2) Czy to ma sens kupno w tym wieku jakiegoś zwykłego gainera? Czy byłby dobry do wypicia w szkole dodatkowo z kanapkami lub ryż, kurczak.
3) Jeśli 2 będzie potwierdzająca to szukam gainera z w miarę dużo ilością białka i wg. gdyż i tego i tego minimalnie mi brakuje. Jakie proponujecie?
Mam 16 lat, 177 wzrostu, 65kg wagi i strasznie szybką przemianę materii.
Dietę mam, jednak jej najsłabszym punktem jest szkoła, a konkretnie posiłek w niej. Nie mam za bardzo czasu na przygotowanie posiłku w postaci ryżu i kurczaka, dlatego często zastępują go kanapki z chleba wieloziarnistego, których czuje, że po 10 min już nie ma w żołądku i reszta dnia chodzę głodny, a w sklepiku same chipsy i batony. I tu moje pytania:
1) Czy warto upiec raz np. w weekend piersi skurczaka na tydzień? Jakoś mi osobiście się to nie widzi jedzenie ostatniej w piątek ;)
2) Czy to ma sens kupno w tym wieku jakiegoś zwykłego gainera? Czy byłby dobry do wypicia w szkole dodatkowo z kanapkami lub ryż, kurczak.
3) Jeśli 2 będzie potwierdzająca to szukam gainera z w miarę dużo ilością białka i wg. gdyż i tego i tego minimalnie mi brakuje. Jakie proponujecie?
Krzysztof Piekarz