Szacuny
2
Napisanych postów
359
Wiek
35 lat
Na forum
18 lat
Przeczytanych tematów
6224
Chciałem ci pogratulować bardzo super przemiana wiem co to znaczy sie odchudzać sam zjechałem z 97 do 80 w trzy miesiace no ale twój wynik jest na prawde imponujacy
Mistrzem nie czyni cie chwila sławy lecz lata cieżkiej pracy...
Szacuny
0
Napisanych postów
9
Na forum
16 lat
Przeczytanych tematów
64
Moje Gratulacje ;)Wiesz co sam waże tyle co ty wczesniej tj w okolicach 12o kg i chciałbym dojść do wagi 90 kg -dla mnie to bardzo dużo;/Ale zawsze jest jakies"ALE" a to zima a to choroba,wszystko tylko nie ćwiczenia;/Nie weim musze sie wziąć za siebie najwyraźniej skoro ty dałes rade to czemu ja nie moge dac rade;)powiedz mi tylko ile kalorii dziennie należy na początek miec w posiłkach???Bo nie wiem od czeg zacząć;/pozdrawiam
Szacuny
0
Napisanych postów
114
Na forum
20 lat
Przeczytanych tematów
1250
Nie liczyłem kalorii dokładnie, ani zawartości białka, tłuszczy i węgli. Jadłem zdrowo według swoich potrzeb, to co mi smakuje. Cukier biały i chleb pszenny to był mój wróg, więc to wyeliminowałem.
Szacuny
1
Napisanych postów
41
Na forum
20 lat
Przeczytanych tematów
2797
O stary, to żeś pojechał po bandzie! Dla mnie jednak zrobiłeś to z lekka za szybko i zrobiłeś za***istą rewolucje w organizmie, co może dać przykre skutki w przyszłości (poza już bolącymi kolanami). Mogłeś rozciągnąć to przynajmniej na 6-8 mcy. Mimo wszystko i tak SOG się należy za niesamowitą dyscyplinę i samozaparcie. Jeżeli wykorzystasz te atuty do przemyślanego treningu i zbilansowanej diety to możesz osiągnąć bardzo wiele!!!
Mam jedno pytanie - czy stosowałeś jakieś spalacze tłuszczu, efke? A jeżeli tak to jakie?
Szacuny
1
Napisanych postów
50
Na forum
16 lat
Przeczytanych tematów
1797
Cześć mam 19 lat przez ostatni rok siedziałem w domu i przytyłem .
Waże 86 kg . chciałbym schudnać z 10 kg czy w 2 miesiące dałbym rade ????
ograniczyłem sie z jedzieniem jem 5 razy dzienie co 3 godziny nie licze kalorii , ale jem beztłuszczowe dania , jogurty owoce,
i mam zamiar kupic rower stacjonarny i jedzic tez 3 godziny dziennie tak jak ty odpowiedz mi czy mylisz ze dam rade schudnac 10 kg ????? i co bys mi doradził z zwiazku z odchudzianiem moze jakaś diete ?
Szacuny
0
Napisanych postów
114
Na forum
20 lat
Przeczytanych tematów
1250
Nie jestem ekspertem w sprawach diet, chcialem cos zrobic ekstremalnie i zrobilem, nie polecam 3 h na rowerze, zreszta najpierw sobie sprawdz ile wytrzymasz na rowerze stacjonarnym. Jogurty i owoce to raczej nie najlepsza dieta na redukcje. W dwa miesiące spokojnie uda Ci się schdnąć 10 kg, mysle, ze to rozsadny okres czasu. Nie musisz cwiczyc tak dlugo, wystarczy godzina dziennie. Bez objadania sie, bez slodyczy. Osiagniesz wszystko co chcesz, tylko najpierw musisz pokonac samego siebie, wlasne slabosci. Od Ciebie zalezy Twoj sukces, jak bedziesz wiedzial co robic, jak to robic, kazdy kolejny dzien przyniesie efekty.
Szacuny
0
Napisanych postów
16
Na forum
18 lat
Przeczytanych tematów
1035
Ivesman napisz jeszcze co się stało, że w końcu się za siebie wziąłeś ? Co Cię zmotywowało i co Cie trzymało w dyscyplinie przez cały ten okres? Pytam bo to chyba jeden z trudniejszych elementów odchudzania. Łatwo rozpisać diete i trening ale trudno w tym później wytrwać... Jak Ci sie to udalo ? :)
Szacuny
0
Napisanych postów
23
Wiek
38 lat
Na forum
16 lat
Przeczytanych tematów
609
Kurde, MASAKRA! Gratuluję ci bardzo. Fajnie, że ludzie umieszczają takie rzeczy, bo to bardzo motywujące jest dla innych, którzy też ćwiczą :) Pozdrawiam
Szacuny
0
Napisanych postów
114
Na forum
20 lat
Przeczytanych tematów
1250
5 razy schodziłem w dół o 20 kg w ciągu paru lat. zawsze po redkcji było jojo. ważąc masakrycznie dużo, idę sobie ulicą i nagle do głowy wchodzi mi pomysł... przez 100 dni będę jeżdził na rowerze. Od pierwszego dnia zapisywałem codziennie ile jeżdziłem i ćwiczyłem, kiedy widzisz to, nie chcesz stracić choćby jednego i dnia. kiedy rano po 2 godzianc schodzisz z rowerka, nie ma mowy o tym by sie napycac smieciami... jesli wiesz ile pracy kosztowalo Cie zeby spalic iles kalorii. A poza tym za***ista przyjemnosc, endorfiny, ktory szaleja po ogromnym wysilku.NIC tego uczucia nie zastapi.