Szacuny
0
Napisanych postów
143
Na forum
16 lat
Przeczytanych tematów
1114
Witam mam problem znaczy nie wiem czy to problem czy pytanie xd
chodzi mi o to ze nie moge wykonywac cwiczen na biceps na modlitewniku bo odrazu lokcie mnie bola czy samymi hantlami mozna sobie wyrobic biceps? czy sa jakies inne metody
Szacuny
0
Napisanych postów
143
Na forum
16 lat
Przeczytanych tematów
1114
hehe wieszkosc ludzi chodzacych na silownie trenuje klate zeby sie chwalic pozniej ile on to nie wycisnie a moim zdaniem to zenada i klata jest tylko na pokaz;] prawdziwa sila jest w rekach...
Szacuny
20
Napisanych postów
1169
Wiek
38 lat
Na forum
21 lat
Przeczytanych tematów
6485
Ale rece bez klaty to tez zenada
A dziala to tak, ze kazdy ma jakies priorytety silownia to mozna powiedziec w pierwszym rzedzie kojarzy sie z wyciskaniem - dlatego tez takie chwalenie sie ile kto wyciska...
Drugie w kolejnosci z moich doswiadczen jest ile masz w lapie... - i co to Twoim zdaniem nie jest na pokaz?
Kazdy cwiczy, dla jakiegos efektu...
wiekszosc z cala pewnoscia, dla poprawy ogolnego wizerunku, a co za tym idzie samopoczucia itd...
Po za tym jakbys wyciskal 150 kg tez bys mial satysfakcje Tak samo jak biceps zaczyna przekraczac 40 i zmierza do 50 cm.
Co zrobic, ze ludzie to takie "malpy" ktore lubia sie chwalic...
Szacuny
0
Napisanych postów
143
Na forum
16 lat
Przeczytanych tematów
1114
no wlasnie klate trenuje tylko tak zeby nie odstawala mam 15 lat i zaledwie 40-42kg seriami robie na plasko tam skos dolny gorny i rozpietki a ile wycisne na lape to nie wiem bo trenuje na szkolnej silowni max hantel 12 kg i robie go seriami ok.8-10 seri po 10-13 razy i to z takim srednim wysilkiem